Paczki z GPS-em i plan podpaleń. Niemcy złapali Ukraińców
Niemiecka prokuratura oskarżyła dwóch Ukraińców o współpracę z rosyjskim wywiadem. Wysyłali oni paczki z GPS do rozpoznania tras na Ukrainie przed atakami.
Najważniejsze informacje:
- Niemiecka prokuratura oskarżyła dwóch Ukraińców o działalność szpiegowską z użyciem nadajników GPS.
- Paczki miały pomóc w planowaniu ataków z ładunkami zapalającymi m.in. w Ukrainie.
- Oskarżeni działali na zlecenie rosyjskiego wywiadu.
Niemiecka Prokuratura Federalna w Karlsruhe poinformowała we wtorek o wniesieniu aktu oskarżenia przeciwko dwóm obywatelom Ukrainy podejrzewanym o działalność na rzecz rosyjskiego wywiadu. Śledczy zarzucają im przygotowywanie działań sabotażowych polegających na rozpoznawaniu tras transportowych przed planowanymi atakami z użyciem ładunków zapalających.
Dwóch Ukraińców z zarzutami. Wpadli w Niemczech
Oskarżeni to 25-letni Władisław T. i 22-letni Danyło B. Prokuratura zarzuca im prowadzenie działalności wywiadowczej na rzecz obcego państwa w celach sabotażowych oraz zmowę w celu popełnienia poważnego przestępstwa podpalenia.
Mężczyźni zostali zatrzymani w maju - jeden w Kolonii, drugi w Konstancji - i od tego czasu przebywają w areszcie. Według ustaleń śledczych, działali na zlecenie rosyjskich służb specjalnych.
Z aktu oskarżenia wynika, że wiosną 2025 roku podejrzani zorganizowali wysyłkę co najmniej dwóch paczek na Ukrainę, w których umieszczono aktywowane lokalizatory GPS.
Miniaturowe nadajniki miały posłużyć do śledzenia tras przewozu oraz procedur logistycznych. Zebrane w ten sposób dane miały umożliwić późniejsze przygotowanie przesyłek zawierających ładunki zapalające.
Śledczy o szczegółach
Prokuratura podaje, że plan zakładał zapalanie się kolejnych paczek w trakcie transportu: na terytorium Niemiec, w krajach tranzytowych Europy Zachodniej lub w częściach Ukrainy pozostających poza rosyjską okupacją. Celem działań miało być wyrządzenie jak największych szkód oraz wywołanie poczucia zagrożenia wśród ludności.
Śledczy określają obu oskarżonych jako tzw. "jednorazowych agentów", zwerbowanych przez rosyjski wywiad za pośrednictwem innych osób.