We wtorek wieczorem w części Dubaju słychać było wybuchy. Jeden z dronów spadł w okolicy amerykańskiego konsulatu. Biuro Prasowe Dubaju poinformowało, że nie odnotowano żadnych ofiar.
Placówka znajdująca się w rejonie Al Seef została trafiona, bo drona nie udało się przechwycić. Miejscowe władze poinformowały, że nie odnotowano żadnych ofiar .
"Władze Dubaju potwierdziły, że pożar, który wybuchł w wyniku incydentu z udziałem drona w pobliżu konsulatu USA, został skutecznie opanowany. Zespoły ratunkowe zareagowały natychmiast. Nie zgłoszono żadnych obrażeń" - czytamy w oświadczeniu.
Ministerstwo Obrony ZEA ogłosiło, że systemy obrony powietrznej kraju przechwyciły dziś 11 pocisków balistycznych i 123 drony, podczas gdy jeden pocisk wylądował na terytorium kraju, nie powodując żadnych ofiar wśród ludzi.
Ponadto resort poinformował, że od początku tego, co określił jako jawną irańską agresję, wykryto łącznie 186 rakiet balistycznych wystrzelonych w kierunku ZEA. Spośród nich zniszczono 172 rakiety, 13 wpadło do morza, a jedna rakieta spadła na terytorium kraju.
Ministerstwo Obrony dodało, że wykryto 812 irańskich dronów, z czego 755 przechwycono, a 57 znalazło się na terenie kraju. Raportowano również, że wykryto i zniszczono osiem pocisków manewrujących.
Źródło: Reuters, gulfnews.com