Drony nad Moskwą. Lotniska wstrzymały loty
Moskiewskie lotniska były sparaliżowane po tym, jak w rejonie zaobserwowano kilkanaście dronów. Rosjanie zestrzelili co najmniej 11 bezzałogowców.
Rosyjska Federalna Agencja Transportu Lotniczego poinformowała, że na lotniskach Wnukowo, Szeremietiewo, Żukowskij i Domodiedowo wprowadzono tymczasowe ograniczenia przylotów i odlotów samolotów. Wdrożono bowiem tzw. plan Dywan w odpowiedzi na zagrożenie w przestrzeni powietrznej.
Zestrzelono 11 dronów
Jak przekazał mer Moskwy Siergiej Sobianin, w rejonie stolicy Rosji doszło do ataku dronów. Jak na razie zestrzelono 11 bezzałogowców. "Na miejscu, gdzie spadły szczątki, pracują służby ratunkowe" - napisał w mediach społecznościowych.
Przed godz. 15 czasu polskiego moskiewskie lotniska wznowiły loty.
Strona ukraińska na razie nie odniosła się do ataku.
Do ostatniego ataku dronów w rejonie Moskwie doszło 15 lutego. Sobianin podał wówczas, że zestrzelono 19 dronów. Na lotniskach Wnukowo i Domodiedowo obowiązywały wówczas ograniczenia lotów.