WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Dron spadł na teren jednostki wojskowej. Wszczęto dochodzenie

Na teren 2. Ośrodka Radioelektronicznego w Przasnyszu spadł dron nieznanego pochodzenia - podaje Radio Zet. Do zdarzenia doszło 28 stycznia. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie.

Żandarmeria prowadzi dochodzenieŻandarmeria prowadzi dochodzenie
Źródło zdjęć: © East News | Stanislaw Bielski/REPORTER
Adam Zygiel

Najważniejsze informacje:

  • Dron spadł 28 stycznia na teren 2 Ośrodka Radioelektronicznego w Przasnyszu, ok. 70 m od magazynu uzbrojenia.
  • Placówka ŻW w Przasnyszu wszczęła czynności procesowe tego samego dnia.
  • Sprawa dotyczy naruszenia przepisów Prawa lotniczego; grozi za to do 5 lat więzienia.

Jak podaje Radio Zet, 28 stycznia służba dyżurka 2. Ośrodka Radioelektronicznego w Przasnyszu obserwowała latający nad nią bezzałogowy statek powietrzny. Dron spadł na bazę, około 70 metrów od magazynu uzbrojenia.

Wszczęto dochodzenie

Żandarmeria Wojskowa przekazała Radiu Zet, że niezwłocznie rozpoczęto czynności procesowe - zabezpieczono drona i szybko po incydencie rozpoczęto przesłuchania świadków.

Jest podejrzenie, że był to dron rozpoznawczy, który sczytywał urządzenia pola antenowego. Służba dyżurna jednostki była bezradna. Obserwowała jak lata i nic nie mogła zrobić. Później, po jego upadku popełniono błąd i wniesiono go do budynku. Dron mógł dalej działać i zbierać dane. Według procedury powinno się go nakryć siatką albo plandeką i nie ruszać - mówi informator Radia ZET.

Żandarmeria: wstępne ustalenia wskazują na drona zabawkę

"Potwierdzam, że PŻW Przasnysz prowadzi w powyższej sprawie dochodzenie w sprawie o czyn z art. 212 ust. 1, pkt 1, lit a ustawy Prawo lotnicze" - przekazał rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.

- Już wiemy, że dron był bez kart SIM. Ze wstępnych ustaleń wygląda to na drona zabawkę, ale czekamy na opinię biegłych w tej sprawie - przekazał Polsat News rzecznik prasowy Żandarmerii Wojskowej płk Paweł Durka.

Ośrodek, na który spadł dron, to specjalistyczna jednostka walki radioelektronicznej. Monitoruje on przestrzeń radiową w północno-wschodniej Polsce, w tym na Przesmyku Suwalskim.

Źródło: Radio Zet, Polsat News

Wybrane dla Ciebie
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA