WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Dramatyczny poród. "Błagałam przez łzy o cesarkę"

W Bydgoszczy w 2022 roku doszło do dramatycznego porodu. Kobieta czuła ogromny ból i "błagała przez łzy" o cesarkę. Lekarze jednak woleli poród naturalny. Dziecko urodziło się niedotlenione. Rodzina walczy o ukaranie winnych - podaje "Interwencja" Polsatu.

Dramatyczny poród w BydgoszczyDramatyczny poród w Bydgoszczy
Źródło zdjęć: © East News | Mateusz Kotowicz/REPORTER
Adam Zygiel

Najważniejsze informacje:

  • Podczas porodu w Bydgoszczy doszło do zaklinowania barku dziecka; chłopiec urodził się niedotleniony i wymagał reanimacji.
  • Prokuratura umorzyła śledztwo po opinii biegłych; pełnomocnik rodziny złożył zawiadomienie ws. nieprawdziwej opinii.
  • Trwa proces cywilny; sąd przyznał 7 tys. zł renty tymczasowej na czas postępowania.

Trzy lata temu Ewa i Rafał Kaługowie spodziewali się piątego dziecka. Ciąża przebiegała prawidłowo, ale blisko terminu porodu podczas pobytu w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy 38-latka poczuła się bardzo źle. Poprosiła wówczas o cesarskie cięcie, ale nikt nie zareagował - podaje "Interwencja" Polsatu.

- Czułam "ogień" w brzuchu, jakby mi ktoś ognisko w nim rozpalił. Bolała mnie prawa strona, zgłaszałam to położnej. Mówiła, że to piąte dziecko, damy radę, rodzi pani naturalnie… Co jakiś czas podawano mi oksytocynę, położna przychodziła i odpowiadała mi tylko, że rodzimy naturalnie. Ja błagałam o cesarkę, bo wiedziałam, że jest coś nie tak. Błagałam przez łzy - podkreślała kobieta w rozmowie z dziennikarzami.

Kobieta czuła się coraz gorzej. Próbowano wywołać poród. W końcu gdy do tego doszło, dziecko zblokowało się barkiem. - Ja krzyczałam z bólu, tego cierpienia nie da się opisać. Próbowali go wyciskać z brzucha - powiedziała.

Dziecko urodziło się niedotlenione. Chłopca trzeba było reanimować. - Na przywitanie pani zapytała mnie, ile mam dzieci i dopiero opowiedziała o stanie Olka i dodała: to zostanie czwórka - wspomina mąż kobiety. O życie walczyła też sama pani Ewa, u której poród spowodował krwotok wewnętrzny.

Umorzono postępowanie, trwa proces

Po kilku miesiącach chłopca wypisano ze szpitala. Jest niepełnosprawny. Jak podaje Polsat, sprawą zajęła się prokuratura, ale postępowanie umorzono. Według pełnomocnika rodziny Kaługów, opinia biegłego była bardzo pobieżna. Z kolei świadkowie mieli być bardzo niespójni w swoich zeznaniach. Złożono zawiadomienie w tej sprawie.

Rodzina walczy o ukaranie winnych, trwa bowiem postępowanie sądowe. Szpital sprawy nie komentuje. Sąd zdecydował o przyznaniu rodzinie renty w wysokości 7 tys. zł na czas trwania procesu.

Chłopiec w przyszłym roku skończy cztery lata, ale konieczna jest walka o jego zdrowie. Konieczni są bowiem rehabilitanci oraz różni lekarze. Chłopiec ma m.in. problemy z połykaniem.

Źródło: "Interwencja" Polsat

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie