Dożywocie za plan zamachu w Wielkiej Brytanii. Służby przeprowadziły "wymagającą" operację

Czterej mężczyźni, którzy planowali w ubiegłym roku zamach terrorystyczny na terenie Wielkiej Brytanii, zostali skazani na dożywocie. By wykryć ich plany, brytyjskie służby utworzyły fikcyjną spółkę i zatrudniły w niej skazanych. To, co przy nich znaleźli, jednoznacznie wskazywało na ich plany.

Obraz
Źródło zdjęć: © Reuters | Andrew Yates
Magdalena Nałęcz-Marczyk

Szef antyterrorystów w hrabstwie West Midlands Matt Ward ocenił w trakcie postępowania sądowego, że była to "jedna z najbardziej wymagających i ambitnych operacji antyterrorystycznych, jakie kiedykolwiek były podjęte".

Jak dodał Ward, skazani inspirowali się działalnością Państwa Islamskiego, a także chcieli "zabijać i ranić", "promując antyzachodnią ideologię".

Zamach w Manchesterze

Planowany atak miał być inspirowany zabójstwem Lee Rigby'ego, który w 2013 roku został zamordowany w pobliżu bazy wojskowej na południu Londynu. Najprawdopodobniej celem planowanego przez skazanych zamachu miał być obiekt wojskowy lub policyjny.

Mężczyźni usłyszeli wyrok dożywotniego pozbawienia wolności; jeden z nich będzie mógł ubiegać się o zwolnienie najwcześniej po 15 latach, a pozostali trzej - po dwudziestu.

Według sądu i policji skazani inspirowali się islamskim ekstremizmem i nauczaniem Państwa Islamskiego.

Niezwykła operacja służb

Trzech mężczyzn, którzy w komunikatorach internetowych nazywali się "Trzema Muszkieterami", było już wcześniej skazanych na mocy ustawy o zwalczaniu terroryzmu.

W trakcie pobytu w więzieniu mężczyźni byli w kontakcie z innymi osadzonymi, którzy planowali zamach na stadion Manchester United oraz wysadzenie w powietrze samolotu lecącego na transatlantyckiej trasie; zdaniem sądu kontakt ten mógłby przyczynić się do dalszej radykalizacji więźniów. Po odsiedzeniu wyroku zostali jednak wypuszczeni na wolność.

Brytyjskie służby zdecydowały się na ich dalszą obserwację, gdy zorientowały się, że mężczyźni nie zrezygnowali z planów przeprowadzenia ataku. Dwóch z nich zostało wkrótce zrekrutowanych przez stworzoną przez MI5 fikcyjną firmę dostawczą Hero Couriers, która miała przewozić bagaże między lotniskami.

Jak podkreślił w czwartek dziennik "Times", który opisał kulisy operacji, stworzenie przedsiębiorstwa miało na celu zająć im czas na wolności i pozwolić służbom na dokładną obserwację ich działań.

Kiedy w sierpniu ubiegłego roku pracownicy służb pojechali do magazynu, aby dokończyć instalację podsłuchów, odkryli w jednym z samochodów częściowo zbudowaną bombę rurową, tasak do mięsa, na którym wyryto arabskie słowo "kafir" (niewierny), a także atrapę broni palnej. Z kolei w pojeździe ich czwartego wspólnika znaleziono kupiony za 20 funtów miecz samurajski.

Wybrane dla Ciebie
Patryk Jaki wrzucił wideo z górnikami. Wulgarna piosenka
Patryk Jaki wrzucił wideo z górnikami. Wulgarna piosenka
Tajemnicze zaginięcie rodziny z piątką dzieci z Władysławowa
Tajemnicze zaginięcie rodziny z piątką dzieci z Władysławowa
Kierwiński zaatakował Nawrockiego. "Pomnik Kibola Niezłomnego"
Kierwiński zaatakował Nawrockiego. "Pomnik Kibola Niezłomnego"
Zarzuty dla Dworczyka. Chodzi o aferę mailową
Zarzuty dla Dworczyka. Chodzi o aferę mailową
Statua Wolności w Brazylii runęła. Jest nagranie
Statua Wolności w Brazylii runęła. Jest nagranie
Nowa strategia Pentagonu. Niedobra wiadomość dla Europy
Nowa strategia Pentagonu. Niedobra wiadomość dla Europy
Nagroda Sacharowa dla Poczobuta. "Opresja nie zwycięży"
Nagroda Sacharowa dla Poczobuta. "Opresja nie zwycięży"
Prokuratura o Mateuszu W. Mówi, co znaleziono w mieszkaniu
Prokuratura o Mateuszu W. Mówi, co znaleziono w mieszkaniu
Ciało dziewczynki w Jeleniej Górze. Nowacka: niewyobrażalny dramat
Ciało dziewczynki w Jeleniej Górze. Nowacka: niewyobrażalny dramat
"Nie zgodzimy się". Rosja zabiera głos ws. Ukrainy
"Nie zgodzimy się". Rosja zabiera głos ws. Ukrainy
"Wyprali" blisko 10 mln. Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita przez policję
"Wyprali" blisko 10 mln. Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita przez policję
ABW zatrzymało studenta. Mamy komentarz KUL
ABW zatrzymało studenta. Mamy komentarz KUL