Akt oskarżenia prokuratura skierowała do sądu 28 stycznia, ale ujawniła to dopiero w środę razem z informacją, że sąd przedłużył o kolejne trzy miesiące areszt dla ppłk. Kazimierza J.
Szef prokuratury, ppłk Krzysztof Parulski podał, że w 2001 r. z dowódcą jednostki współdziałały podstawione osoby cywilne - Robert L. i Monika D. W procederze uczestniczyły też inne, kontrolowane przez te osoby podmioty gospodarcze, które wygrywały poszczególne przetargi, organizowane przez tę jednostkę. Aby przetarg wyglądał na wiarygodny, podstawiano do niego fikcyjne firmy, które przegrywały konkurs ofert - podała prokuratura.(iza)