Dominik wraca do życia

Gdy przed rokiem pisaliśmy o tym chłopcu, lekarze nie dawali mu szans na normalne życie. Dziś Dominik do tego życia powraca!

Obraz

Chłopiec topił się w wannie. Udało się uratować jego życie, ale trafił do Hospicjum Domowego, bo lekarze przewiywali, że jego ciężki stan się już nie poprawi. - Dominik został wydalony z Hospicjum Domowego - oznajmia z tajemniczym uśmiechem Marta Małecka-Ilczuk, matka chłopca. - Wydalony, bo jego stan daleki jest już od zagrożenia życia. To wielkie szczęście - dodaje. Nie ma już nieruchomego, smutnego chłopca leżącego na tapczanie lub opartego w zabezpieczonym z wszystkich stron wózku. Na kanapie siedzi swobodnie, co i rusz zmieniając pozycję. Siedzi i na powitanie wyciąga rękę.

Nic za darmo

Dominik niedługo zacznie ćwiczyć na siłowni. Na razie najbardziej musi ćwiczyć stawy kolanowe i skokowe. Postawiona półtora roku temu diagnoza nie dawała wiele nadziei. - Stan po topieniu się. Zanik mózgu. Niedowład spastyczny - taką opinię wystawili lekarze ze Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Miłowodach. W marcu 2003 roku Dominik z trudem przeżył kilkuminutowe - nikt nie wie, jak długie - niedotlenienie. Żeby zrozumieć, że nastolatek, któremu specjaliści wróżyli - jeśli przeżyje - egzystencję roślinki, potrafi sam podrapać się po nosie, a ćwiczenia z wstawania traktuje wręcz rutynowo, trzeba spojrzeć na grafik jego zajęć.

- Codziennie kinezyteraia, logopeda dwa razy w tygodniu, dwa razy jeździmy też na poznańską Wolę - na konie. Oprócz tego basen w Szamotułach - bardzo dobrze przystosowany dla osób niepełnosprawnych. No i masaże - też dwa razy w tygodniu - wymienia Marta Małecka-Ilczuk. - Przychodzą też nauczyciele ze Szkoły 103 na nauczanie indywidualne, a raz w tygodniu Dominik jeździ na zajęcia do szkoły - dodaje. Na pytanie, które z tych zajęć odbywają się w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, odpowiada: - Żadne. No z wyjątkiem szkoły.

Fotel od Owsiaka

Podliczenie kosztów codziennej rehabilitacji, nie biorąc pod uwagę koniecznych wizyt u ortopedy, neurologopedy, neurologa, okulisty, urologa i neuropsychologa dało sumę 2 tys. zł. Mama stara się też, żeby Dominik jak najczęściej jeździł do ośrodka Zabajka w Złotowie pod Piłą, bo tam kompleksowe usprawnianie z użyciem, np. hydroterapii, masaży chińskich, hipoterapii i dogoterapii trwa każdego dnia od 9.00 do 18.00. I przynosi efekty. Ale za każdy turnus trzeba zapłacić 3250 zł. Jak to zrobić? - Prawie wszystko, co wiem, wyszukałam w internecie. Lekarze nie mówią, jak powinna wyglądać rehabilitacja Dominika. O pieniądze też staram się w ten sposób. Piszę, gdzie tylko można: do Fundacji Polsat, dzięki której od listopada opłacam codzienną rehabilitację i masaże. I do Wielkiej Orkiestry. Dała pieniądze na ten specjalistyczny fotel. A Przyjaciółka ufundowała nam trzy turnusy w Zabajce - wymienia.

Jolanta Sielska

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Banda złodziei i hipokrytów. Sikorski uderza po alarmie Magyara
Banda złodziei i hipokrytów. Sikorski uderza po alarmie Magyara
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Netanjahu o ataku na Donalda Trumpa. Taki napisał post
Netanjahu o ataku na Donalda Trumpa. Taki napisał post
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna