Dobre serce złodziejki

80% kradzieży w hipemarketach dokonują
ich pracownicy. Te szokujace dane podał "Expressowi Bydgoskiemu"
nieoficjalnie przedstawiciel jednej z największych sieci
handlowych w Polsce.

Kradną ochroniarze, magazynierzy, kasjerzy. Zdarza się, że nowy patent zapewnia złodziejowi wielomiesięczną bezkarność. Tak było w bydgoskim "Geancie".

Komisarz Urzędu Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy, wraz z matką - rencistką - oraz emerytowani rodzice kasjerki z "Geanta", co najmniej pół roku pławili się w dobrobycie. Wywozili z bydgoskiego hipermarketu pełne wózki drogich towarów. Płacili rachunki od... 3 do 10 zł.

Drenaż kasy "Geanta" i dewaluację rachunku klienta oparto na prostym patencie. Do siedzącej przy kasie Aleksandry Cz. podjeżdżali z pełnymi wózkami rodzice i znajomi. Układali na ladzie towar: jeden na drugim. Na wierzchołek kupy trafiała duża paczka pampersów lub papieru toaletowego. Miała zakryć wyświetlacz kasowy przed ciekawskimi klientami z kolejki.

Potem pani Ola wbijała na rachunek jeden lub dwie najtańsze rzeczy. Bywało, że zamiast kodu drogiej odzieży, słownika lub encyklopedii, które chętnie nabywał komisarz Adam W., wstawiała kod bagietki.

Część towaru omijała kasowy czytnik, część była tam wprowadzana i... anulowana. Tuż po schwytaniu na gorącym uczynku kasjerka opowiedziała: Na pomysł okradania "Geanta" namówili mnie rodzice, zaś patent na użycie papieru toaletowego do zakrycia czytnika wymyśliła Zofia W., matka komisarza skarbowego - twierdziła.

Dlaczego 30-letnia kasjerka, od 5 lat zatrudniona w "Geancie", zgodziła się na taki proceder? Bo po prostu mam dobre serce i jestem głupia - odpowiadała śledczym.

Komisarz tak się tłumaczył: Mama mi kazała układać na kupkę towar, żeby zasłonił czytnik, a ja płaciłem kartami kredytowymi i nie zwracałem uwagi na rachunki.

Rachunkom na kartach komisarza skarbowego przyjrzeli się uważnie policjanci z sekcji do walki z przestępczością gospodarczą. Po ich analizie, prokurator przedstawił kasjerce i jej znajomym 345 zarzutów. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Z premedytacją". Hennig-Kloska ostro odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz
"Z premedytacją". Hennig-Kloska ostro odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Odwołane loty, tysiące odbiorców bez prądu. Żywioł paraliżuje USA
Odwołane loty, tysiące odbiorców bez prądu. Żywioł paraliżuje USA
Polacy za członkostwem Ukrainy w UE? Tak, ale pod pewnymi warunkami
Polacy za członkostwem Ukrainy w UE? Tak, ale pod pewnymi warunkami
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności