Dobre posady za przetargi

Omijając ustawę antykorupcyjną, wielu byłych
urzędników dostaje pracę w firmach, którym ułatwiali zdobywanie
lukratywnych kontraktów - pisze w "Życiu Warszawy" Paweł Szaniawski.

Rafał Czubik jako urzędnik resortu sprawiedliwości opiniował zakup sprzętu i wnioskował o kupno od IBM oprogramowania za miliony dolarów. Teraz ta firma go zatrudnia - informuje dziennik.

Kariera Rafała Czubika pokazuje, ile są w Polsce warte przepisy antykorupcyjne. Do końca stycznia 2004 roku był urzędnikiem departamentu odpowiedzialnego za informatyzację Ministerstwa Sprawiedliwości. W tym czasie wnioskował o zakup od koncernu IBM licencji na oprogramowanie komputerów i opiniował kupno od IBM äz wolnej rękiö (bez przetargu) sprzętu za kilka milionów dolarów.

Ustawa antykorupcyjna pozwala byłym urzędnikom dopiero po roku zatrudnić się w firmach, na które mieli wpływ jako funkcjonariusze publiczni. Czubik nie mógł się doczekać i zaczął pracę w IBM przed upływem tego terminu.

Ministerstwo twierdzi, że urzędnik nie złamał prawa, ponieważ wnioskowanie i opiniowanie to nie to samo co wymienione w ustawie antykorupcyjnej "branie udziału w wydaniu rozstrzygnięcia".

Odmiennego zdania jest dr Janusz Kochanowski z Uniwersytetu Warszawskiego, prezes Fundacji Ius et Lex. - Urzędnik, opiniując i wnioskując, wywiera wpływ na podjęcie decyzji - tłumaczy Kochanowski.

Większość eksurzędników nie szuka w prywatnej firmie rozgłosu tylko "zamrażarki", w której można przeczekać do kolejnej szansy na powrót na arenę publiczną - stwierdza publicysta "ŻW".

Od dawna mówi się na przykład o "stajni" Aleksandra Gudzowatego. Dołączył do niej Jan Bisztyga, który jako doradca premiera Millera w sprawach międzynarodowych forsował zakup F-16, a obecnie doradza (Gudzowaty twierdzi, że w sprawach bezpieczeństwa) Bartimpeksowi. Dzięki wyborowi produktu Lockheeda Martina Bartimpex ma zgarnąć projekt offsetowy wart setki milionów dolarów.

- Nie miałem nic wspólnego z jakimkolwiek działaniem w sprawie offsetu - zaznacza Bisztyga. - A z tego, że doradzałem zakup F-16, jestem dumny - dodaje. Podkreśla, że przestał być doradcą premiera 1 marca 2003 roku, a do pracy w Bartimpeksie trafił dopiero po 14 miesiącach.(PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód