Trwa ładowanie...
duuh4oe
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Do 500 euro kary dla tych, którzy nie walczą z komarami

Kara od 50 do 500 euro grozi na północy Włoch tym, którzy nie walczą z komarami. Nie chodzi o to - wyjaśniają władze miasta Montebelluna - by uganiać się za każdym owadem, ale by nie dopuszczać do ich wylęgania.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Do 500 euro kary dla tych, którzy nie walczą z komarami
(Fotolia)
duuh4oe

Na początku sezonu letniego władze miasta w regionie Wenecja Euganejska postanowiły walczyć nie tylko z plagą komarów - zwłaszcza tak zwanych tygrysich, budzących największe obawy - ale także z tymi mieszkańcami, którzy swoim postępowaniem przyczyniają się do tego, że irytujących owadów przybywa.

Montebelluna co roku zmaga się z inwazją komarów i tym zapewne należy tłumaczyć surowość wprowadzonych tam przepisów, o których nie bez zdumienia poinformowały włoskie media.

Zarząd miejski wydał specjalne, obowiązujące do końca października rozporządzenie skierowane do mieszkańców, administracji osiedli, właścicieli firm i sklepów oraz gospodarstw rolnych. Zakazuje się na przykład zostawiania w otwartej przestrzeni publicznej i prywatnej - a zatem także na balkonach i w ogrodach - wszelkich przedmiotów i pojemników, w których może gromadzić się deszczówka. Oznacza to, że można zostać ukaranym grzywną za ustawienie na tarasie butelek i pustych podstawek pod doniczki albo za rozłożenie plandeki; wszędzie tam może zbierać się woda deszczowa.

duuh4oe

Poza tym należy szczelnie zamykać przykrywkami lub moskitierami wszystkie pojemniki, w których może gromadzić się woda, oraz co tydzień opróżniać i oczyszczać ogólnodostępne zbiorniki, na przykład te, z których piją zwierzęta. Nie wolno dopuszczać, by woda z systemów nawadniających dostawała się do studzienek. Zaleca się też hodowanie w małych fontannach ogrodowych i oczkach wodnych ryb zjadających larwy.

Na długiej liście zakazów i przykazów znalazło się też zalecenie, by dezynfekować regularnie studzienki i miejsca odpływu wody deszczowej oraz ścinać trawę, by komary nie mogły się w niej zagnieździć.

Zobacz także: Uwaga na kleszcze i boreliozę

duuh4oe

Podziel się opinią

Share

duuh4oe

duuh4oe
Więcej tematów