WAŻNE
TERAZ

Nie żyje Andrzej Olechowski. Miał 78 lat

Diagnoza dializy

Badania chorych dializowanych w łódzkim szpitalu im. Kopernika i testy preparatów do płynu do dializ wykazały, że życie i zdrowie pacjentów nie było zagrożone – zapewnił wczoraj marszałek województwa łódzkiego Mieczysław Teodorczyk, któremu podlega „Kopernik”. Dializowanych pacjentów przebadał Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, a płyny dializacyjne – Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego w Warszawie.

Tymczasem w sierpniu łódzka policja twierdziła, że szpital używał do dializ zanieczyszczonych płynów, produkowanych z komponentów stosowanych m.in. do nawozów. Ordynator ośrodka dializ Janusz F. został zatrzymany, a dyrektor szpitala wysłał go następnie na bezpłatny urlop, na którym jest do dzisiaj.

Jan Feja, komendant miejski policji, nie uważa wyników tych badań za ewidentne. – Nie wiemy, co zostało przebadane na zlecenie szpitala, bo nie widzieliśmy tych substancji – mówi Feja.

Komendant polecił jednak wyjaśnić, czy w trakcie policyjnego śledztwa nie popełniono błędów.

Policja nadal uważa, że na opakowaniach substancji do dializ brakuje obowiązkowego atestu głównego inspektora farmaceutycznego. Konfekcjonowanie preparatów powinno odbywać się w warunkach laboratoryjnych, a – zdaniem policji – robiono to w zwykłym magazynie. Tę informację potwierdza Prokuratura Rejonowa Łódź Górna, która nadzoruje śledztwo policji i uważa, że były podstawy do przedstawienia zarzutów ordynatorowi i Marii T., której firma dostarczała preparaty do dializ.

– Wątpliwości budziły sposób organizowania przetargów na zakup komponentów do dializ, dokumentacja przetargowa, warunki sanitarne, w jakich konfekcjonowano proszek do dializ i dostarczano do szpitala. Dochodzenie w tej sprawie trwa, jest skomplikowane i nie można przesądzać o jego wynikach – powiedział nam Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Szpital nie kupuje już komponentów do dializ w firmie Marii T. Dyrektor Józef Tazbir twierdzi, że nie ma to związku z zarzutami policji. – Zrezygnowaliśmy z tych preparatów, gdy zepsuł nam się mieszalnik do przygotowywania płynów dializacyjnych. Nie będziemy go naprawiać, bo jest to nieopłacalne – dodaje Tazbir.

(jxb, jusz)

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Andrzej Olechowski. Współzałożyciel PO miał 78 lat
Nie żyje Andrzej Olechowski. Współzałożyciel PO miał 78 lat
Meloni skomentowała relacje z USA po słowach Trumpa. "Bardzo solidne"
Meloni skomentowała relacje z USA po słowach Trumpa. "Bardzo solidne"
Zginął pod hałdą piachu. Cała wieś opłakuje nastolatka
Zginął pod hałdą piachu. Cała wieś opłakuje nastolatka
Portfel prezesa. Ile wynosi emerytura Jarosława Kaczyńskiego?
Portfel prezesa. Ile wynosi emerytura Jarosława Kaczyńskiego?
Trump zasnął w Białym Domu. Internet "zapłonął"
Trump zasnął w Białym Domu. Internet "zapłonął"
UE odblokuje środki Węgrom? Trwają rozmowy z partią TISZA
UE odblokuje środki Węgrom? Trwają rozmowy z partią TISZA
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja ws. sprawcy wypadku
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja ws. sprawcy wypadku
Wypadek na DW 956. Cztery osoby ranne
Wypadek na DW 956. Cztery osoby ranne
Jednogłośna decyzja śląskich radnych. Litewka uhonorowany
Jednogłośna decyzja śląskich radnych. Litewka uhonorowany
Nowa hipoteza po śmierci Litewki. Śledczy ją sprawdzają
Nowa hipoteza po śmierci Litewki. Śledczy ją sprawdzają
Pierwszy taki przypadek. Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom w Rumunii
Pierwszy taki przypadek. Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom w Rumunii
Tak sądzą Polacy. Stowarzyszenie Morawieckiego może zaszkodzić
Tak sądzą Polacy. Stowarzyszenie Morawieckiego może zaszkodzić