Dera o telefonie Tillersona do prezydenta. "To jest wbrew elementarnym zasadom"

Wiele wskazuje na to, że to prezydent może być winnym dyplomatycznego kryzysu z USA. Jak udało się dowiedzieć Wirtualnej Polsce, nie odebrał telefonu od amerykańskiego sekretarza stanu. Teraz tę wersję potwierdza prezydencki minister Andrzej Dera, który jednak tłumaczy swojego przełożonego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sekretarz stanu zdradza, czy prezydent rozmawiał z Rexem Tillersonem
Sekretarz stanu zdradza, czy prezydent rozmawiał z Rexem Tillersonem (PAP, Fot: Grzegorz Michałowski)
WP

Krótko przed podpisaniem ustawy o IPN do Andrzeja Dudy zadzwonił szef amerykańskiej dyplomacji Rex Tillerson. Prezydent odmówił rozmowy. Uznał, że Tillerson to urzędnik zbyt niskiego szczebla - dowiedziała się Wirtualna Polska.

Prezydencki minister był pytany w RadiuZET, czy rzeczywiście doszło do takiej sytuacji. - Nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby dzwonić do jakiegokolwiek prezydenta w jakimkolwiek państwie - stwierdził Andrzej Dera, potwierdzając tym samym nasze ustalenia.

Zobacz także: Andrzej Duda nie odebrał telefonu od Rexa Tillersona. Politycy nie wierzą własnym uszom

WP

- Jest coś takiego jak zasady obowiązujące w administracji: że ja, jako minister, nie zadzwonię do prezydenta Putina czy do prezydenta Francji - dodał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. Jego zdaniem, jest to "wbrew elementarnym zasadom, które obowiązują w świecie dyplomacji."

Źródło: RadioZET

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP