Wczoraj Rada Ministrów przybrała się do tematu "203", przyjmując autopoprawkę do projektu ustawy o restrukturyzacji długów służby zdrowia. Minister Marek Balicki - podbudowany piątkowym zwycięstwem w sejmowym głosowaniu - wymógł zmianę w stosunku do wersji wniesionej przez wicepremiera (epizodycznie kierującego także resortem zdrowia) Jerzego Hausnera. Zadłużone szpitale nie będą przekształcane w spółki kapitałowe obligatoryjnie, lecz na podstawie decyzji samodzielnie podejmowanej przez daną placówkę - podkreśla publicysta dziennika.
Nietrudno przewidzieć, że udzielanie pożyczki na oddłużenie z tytułu "203" placówkom, które się nie przekształcą - będzie zwyczajna budżetową darowizną. Przypomnijmy sprawę tzw. pożyczki dla FUS z roku 1999,której spłacenie następne budżety odsuwały w czasie, aż wreszcie o niej zapomniano. Najgorsze w tym wszystkim, że rząd nie nie ma na razie pomysłu, jak przeciwdziałać bieżącemu narastaniu zadłużenia służby zdrowia - komentuje Jacek Zalewski w "Pulsie Biznesu".