Trwa ładowanie...
d4fq501
Defence24Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Czy PiS przetrwa "atak atomowy" PSL?

Badania pokazują, że elektorat, do którego odwołuje się PiS, najbardziej boi się konfliktu z Rosją. Sytuację wykorzystuje PSL - pisze "Rzeczpospolita".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński (WP.PL, Fot: Łukasz Szełemej)
d4fq501

Ludowcy przy okazji dożynek rozdają gazetkę, w której można znaleźć grafikę przedstawiającą wybuch bomby atomowej z hasłem: "PiS=WOJNA" i podpisem: "Kto (...) zapewni, że jeśli rusofob Kaczyński dojdzie do władzy, to nie wyśle wbrew interesowi Polski na Ukrainę polskich żołnierzy i nie wywoła wojny z Rosją?".

Politycy PiS zapewniają, że temat im nie szkodzi. Ale w nieoficjalnych rozmowach przyznają, że taka retoryka może być na wsi skuteczna. Jak bowiem ustaliła "Rzeczpospolita", według wewnętrznych sondaży partii, elektorat, do którego odwołuje się PiS, najbardziej boi się konfliktu z Rosją.

Każda akcja rodzi kontrakcję - mówi szef PSL Janusz Piechociński. Jak dodaje wicepremier, partia musi się bronić, bo jest na wsi brutalnie przez PiS "wycinana". Ale według posła PiS Krzysztofa Jurgiela, PSL łamie niepisaną zasadę polityki - jedności ws. zagranicznych.

Szef kampanii samorządowej PSL Krzysztof Hetman nie ma sobie nic do zarzucenia. PiS powoduje zagrożenie w stosunkach ze wszystkimi sąsiadami, na to chcemy zwrócić uwagę - mówi europoseł.

d4fq501

Podziel się opinią

Share

d4fq501

d4fq501
Więcej tematów