Czarzasty o prezydenckich wetach. "Robione ewidentnie na złość"
Trwa konflikt pomiędzy marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, a prezydentem Karolem Nawrockim. – To jest robione przecież ewidentnie na złość – komentował Czarzasty podczas rozmowy w RMF FM.
Trwa konflikt pomiędzy marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, a prezydentem Karolem Nawrockim. W przeciągu paru miesięcy urzędowania, prezydent zdążył zawetować już 20 ustaw, a lider Nowej Lewicy zapowiedział blokowanie projektów spływających do Sejmu z Pałacu Prezydenckiego.
– To jest robione przecież ewidentnie na złość – komentował weta prezydenta Czarzasty podczas rozmowy w RMF FM. Marszałek Sejmu krytykował dobór ustaw, które zablokował prezydent. Czarzasty twierdzi, że są to ustawy, które popierać powinien każdy, nie zależnie od poglądów politycznych.
– Wetowanie ustawy, która daje możliwość, jeżeli chodzi o psy, nietrzymania ich na łańcuchu, a jeżeli chodzi o parki narodowe, po dwudziestu chyba pięciu latach blokuje następny park narodowy, gdzieś jak to wetuje, zapomina o rozsądku, tak, to jest robione przecież ewidentnie na złość, po to, żeby pokazać, że wetuje – mówił Czarzasty.
Konflikt z prezydentem. "Specjalizuje się w destrukcji i w konflikcie"
W piątek 19 grudnia lider Nowej Lewicy oskarżał Nawrockiego o bezpodstawne sabotowanie działań rządu. – Pan prezydent specjalizuje się w destrukcji i w konflikcie – stwierdził Czarzasty w odpowiedzi na prośbę o skomentowanie trzech nowych wet, o których zdecydował Nawrocki.
Marszałek Sejmu odniósł również się do swojej decyzji o blokowaniu niektórych ustaw prezydenta w Sejmie. – Nie robi to (weto - red.) na mnie żadnego wrażenia, gdyż jakby pan zapytał, jaka ustawa pana prezydenta jest procedowana, to chciałbym panu powiedzieć, że żadna – mówił w programie "Polityczne Graffiti" w Polsat News.
Parę dni po przejęciu funkcji, Czarzasty ogłosił, że zamierza blokować "szkodliwe" projekty ustaw w Sejmie. – To mój krzyk w walce z populizmem – powiedział nieoficjalnie współpracownikom. "Marszałkowskie weto" – jak mówił lider Nowej Lewicy – ma "stawać na drodze projektom populistycznym, psującym państwo i źle przygotowanym".
Podstawowym zarzutem Czarzastego wobec urzędującego prezydenta pozostaje kwestia blokowania ustaw koalicji rządzącej. – Ile w tym roku? Zawetujemy 40? 80 ustaw? A może 62? Gdzie w tym wszystkim jest rozsądek? Gdzie w tym wszystkim jest myślenie o kraju. Konfliktem się do niczego nie doprowadzi – argumentował.
Źródło: WP / RMF FM / Polsat News