Czarna dziura złapana na poobiedniej drzemce

Astronomom udało się zaobserwować odległą o jedenaście lat świetlnych czarną dziurę, która w dziesięć lat po wciągnięciu kosmicznych skał znacznie zmniejszyła swoją aktywność i zapadła w stan uśpienia - informuje serwis BBC Science News.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Czarna dziura złapana na poobiedniej drzemce
(Thinkstockphotos)

Obserwowana czarna dziura leży w centrum Galaktyki Rzeźbiarza (NGC 253), która należy do typu galaktyk gwiazdotwórczych - gwiazdy powstają w niej w niezwykle szybkim tempie. W dziesięć lat po pochłonięciu materii badana czarna dziura w centrum NGC 253 znacznie zmniejszyła swoją aktywność, co astronomowie stwierdzili, obserwując poziom wysyłanego przez nią promieniowania. Odkrycie jest zdumiewające, ponieważ w galaktykach, w których gwiazdy powstają bardzo często, czarne dziury również zazwyczaj są bardzo aktywne. Jest to związane z obecnością obłoków materii, z których mogą powstać nowe gwiazdy, oraz które mogą być wciągnięte przez czarną dziurę.

W 2003 roku badaczom udało się zaobserwować promieniowanie odpowiadające pochłanianiu przez czarną dziurę materii. W połowie 2012 roku zaobserwowali jednak, że emisja tego promieniowania z centrum Galaktyki Rzeźbiarza spadła niemal do zera. - Czarne dziury karmią się otaczającymi je dyskami materii. Kiedy zabraknie im paliwa, zapadają w stan uśpienia - powiedziała Ann Hornschemeier, współautorka artykułu opisującego wyniki obserwacji. - NGC 253 jest wyjątkowa, ponieważ olbrzymia czarna dziura nie jest aktywna w samym środku obszaru, gdzie powstają gwiazdy - dodała.

Czarna dziura w centrum Galaktyki Rzeźbiarza ma masę około pięciu milionów Słońc.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.