Cywile uciekają z Syrii. Dostali nakaz ewakuacji
Syryjska armia rozpoczęła ewakuację cywilów z terenów kontrolowanych przez Kurdów na północy kraju. Operacja odbywa się przez tzw. "korytarze humanitarne", co jest efektem planu odbicia obszaru - informuje Polska Agencja Prasowa.
Najważniejsze informacje:
- Armia rozpoczęła ewakuację cywilów na północnych terenach Syrii za pośrednictwem "korytarza humanitarnego".
- Wstrzymano porozumienia z marca 2025 r. dotyczącego integracji kurdyjskich instytucji z państwem syryjskim, co stało się źródłem napięć.
- Wystosowano apel o zapobieganie konfliktom skierowany przez władze kurdyjskie do społeczności międzynarodowej, obawiającej się eskalacji działań zbrojnych.
Syryjskie siły rządowe ruszyły do działania, nakazując ewakuację obszarów zdominowanych przez Kurdów, znajdujących się między Deir Hafer a rzeką Eufrat. Jak poinformowała agencja PAP, działanie to odbywa się przez specjalnie utworzony "korytarz humanitarny".
Dlaczego doszło do ewakuacji cywilów?
Zgodnie z informacjami agencyjnymi, decyzja jest wynikiem planów armii, która chce przejąć kontrolę nad tymi terenami. W przeszłości, w Aleppo, przeprowadzono podobne działania, dając cywilom czas na opuszczenie obszarów przed ofensywą. Konflikt zaostrzył się, gdy doszło do wstrzymania integracji kurdyjskich struktur z państwem syryjskim, zgodnie z ustaleniami marcowymi z 2025 r.
Kurdyjskie władze autonomiczne wzywają do rozpoczęcia dialogu z Damaszkiem i apelują do społeczności międzynarodowej o zapobieganie nowemu konfliktowi.
"Eskalacja działań wojennych może doprowadzić do niestabilności, zagrażając bezpieczeństwu więzień, w których przetrzymywani są członkowie IS" - ostrzegły Syryjskie Siły Demokratyczne.
Jakie są główne obawy społeczności międzynarodowej?
Syryjscy Kurdowie, którzy w przeszłości pokonali Państwo Islamskie, obecnie kontrolują obszary bogate w zasoby energetyczne. To z kolei wywołuje napięcia, szczególnie biorąc pod uwagę dominującą rolę plemion arabskich na tym terenie. Tymczasowy prezydent Syrii, Ahmed al-Szara, zachęca Kurdów do współpracy w odbudowie kraju, zaznaczając, że bieżące porozumienia nie przewidują autonomii czy federalizmu dla tego regionu.