Coraz mniej wróbli


Polscy ornitolodzy biją na alarm! Wróblom
domowym grozi wyginiecie - czytamy w "Metrze".

Obraz

Jeszcze kilkanaście lat temu wróble były najpopularniejszymi polskimi ptakami. Bez trudu można je było zobaczyć w każdym mieście, bo ten gatunek ptaków zawsze żył blisko ludzi i dzięki nim. I jak mówią ornitolodzy, właśnie przez człowieka populacja tych ptaków z roku na rok maleje.

W latach 60. badałem stada wróbli nad Wisłą liczące od 2 do 5 tys. sztuk. Dziś nie spotka się grupy liczącej choćby 100 ptaków - twierdzi ornitolog i ekolog prof. Jan Pinowski.

Domowe wróble giną, bo brakuje im miejsc do lęgu i żerowania. Zwykle zakładały gniazda w strzechach drewnianych budynków, stajniach czy stodołach. Takich miejsc jest coraz mniej.

Skoro wróbel mieszkał z człowiekiem, to był także przyzwyczajony do "ludzkiego" jedzenia - okruchów i odpadów. Teraz śmieci pakowane są w worki i ptaki mają odcięty dostęp do takiego pożywienia. Poza tym z ulic zniknęły konie, których odchody były kolejnym źródłem pożywienia - twierdzi Przemysław Kunysz z Przemyskiego Towarzystwa Ornitologicznego.

Co możemy zrobić, by pomóc wróblom? Przede wszystkim dokarmiać je. Wysypywać okruchy do karmników lub na trawę. Niekoniecznie na parapet, bo wówczas ptaki mogą zabrudzić nam balkony - mówi gazecie Pinowski.

Jasne, że nie będziemy rezygnować z worków na śmieci i rozgrzebywać odpadów specjalnie dla wróbli, ale jeśli ptaki będą miały jedzenie, poradzą sobie i z wiciem gniazd - podkreśla.

Także drugi gatunek wróbla, mazurek, zamieszkujący łąki ma się coraz gorzej - pisze "Metro". Wycinane są jego miejsca lęgowe, czyli dziuple wierzb. Do tego dochodzą bardzo ostre zimy, jak choćby ostatnia, i te najliczniejsze niegdyś ptaki zamiast powiększać swoje stada, walczą tylko o przetrwanie. Za kilka lat wróbel będzie w naszym kraju gatunkiem chronionym. Tak jak jest w Anglii i w północnych Niemczech - mówi Pinowski. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
Jest najwyższym rangą wojskowym USA. Tak ma doradzać ws. Iranu
Jest najwyższym rangą wojskowym USA. Tak ma doradzać ws. Iranu
Bruksela ma dość. Costa wysłał list do Orbana
Bruksela ma dość. Costa wysłał list do Orbana