Co dalej z "Wielkim Bu"? Wiceminister sprawiedliwości deklaruje

Patryk M., znany jako Wielki Bu, ma zostać sprowadzony do Polski do końca roku. Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur poinformował, że proces ekstradycji potrwa około miesiąca.

"Wielki Bu" stara się o list żelazny"Wielki Bu" stara się o list żelazny
Źródło zdjęć: © YouTube | wielkibutv
Katarzyna Bogdańska

Co musisz wiedzieć?

  • Patryk M., znany jako Wielki Bu, zostanie odesłany do Polski przed końcem 2025 roku.
  • Wiceminister Dariusz Mazur poinformował, że procedura ENA przyspieszy ten proces.
  • Decyzja sądu w Hamburgu wymaga jeszcze zatwierdzenia przez niemiecką prokuraturę.

Jak przebiega proces ekstradycji "Wielkiego Bu"?

Patryk M., zatrzymany we wrześniu na lotnisku w Hamburgu, jest obecnie w trakcie procesu ekstradycji do Polski, prowadzonego w schemacie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).

Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur poinformował, że cała procedura powinna potrwać około miesiąca. - Nie ma co do tego wątpliwości - stwierdził Mazur, dodając, że ekstradycja może nastąpić wcześniej niż planowany koniec roku.

Kołodziejczak zwrócił uwagę na Nawrockiego. "To znaczy, że musi być bardzo źle dla PiS-u"

Czy azyl polityczny opóźni ekstradycję?

Choć Patryk M. złożył wniosek o azyl polityczny, Mazur wyjaśnił, że "postanowienie o przekazaniu na podstawie ENA uprawomocni się i zostanie natychmiast wykonane, pomimo toczącego się wniosku azylowego”.

Patryk M. w związku ze ściganiem przez Prokuraturę Krajową w Lublinie odpowie za udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się przemytem narkotyków. Zarzuca mu się m.in. działalność przestępczą objętą ramami czasowymi od lipca 2017 r. do 2018 r. Oprócz tego, na liście znajdą się zarzuty kradzieży z włamaniem i przerobienia oznaczeń identyfikacyjnych pojazdu.

Kontrowersje wokół kontaktów z politykami

M. zyskał rozgłos również przez kontrowersyjne kontakty ze znanymi postaciami ze świata polityki i sportu. W maju 2024 r. publikował w mediach społecznościowych zdjęcia z prezydentem Karolem Nawrockim. Te kontakty wzbudziły krytykę ze strony mediów i polityków, którzy nazywali M. członkiem "gangu sutenerów”. Nawrocki odniósł się do tych zarzutów, tłumacząc, że zna M. z czasów bokserskich i nie odpowiada za jego czyny poza ringiem.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki