Co dalej z UE-Mercosur? Wśród naszych rozmówców panuje pesymizm
W piątek 9 stycznia do Warszawy przyjechali rolnicy, aby protestować przeciwko umowie UE-Mercosur. – Dzisiaj zboże po 50 zł. Nic się nie dzieje. Wszystko drożeje. Po to tu jesteśmy, żeby po prostu pokazać, że się nie zgadzamy – mówił jeden z uczestników w krótkiej rozmowie z reporterem Wirtualnej Polski.
Rząd Donalda Tuska zapowiedział, że będzie sprzeciwiać się umowie UE-Mercosur podczas prac Unii Europejskiej. Jednak wśród protestujących panuje pesymizm w tej sprawie. – Nie wierzę. Myślę, że to przesądzone, ale jestem tutaj. Zobaczymy, co się da zrobić – mówił jeden z uczestników, zapytany o to, czy myśli, że rządowi uda się zablokować umowę.
Tego samego dnia sprzeciw Polski rzeczywiście nie wystarczył do zablokowania umowy. Kraje Unii Europejskiej wyraziły zgodę na podpisanie umowy handlowej. Przeciwko było pięć państw, w tym Polska.