Chronowski przed speckomisją

Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych
rozpoczęła rano przesłuchanie b. ministra skarbu Andrzeja
Chronowskiego w sprawie prywatyzacji PZU. Chronowski jest obecnie
senatorem (Blok Senat 2001).

O przesłuchanie Chronowskiego zwróciła się do niej sejmowa Komisja Skarbu Państwa po tym, jak minister na jej środowym posiedzeniu powiedział, że w drugiej połowie 2000 r., gdy prezesem PZU był Jerzy Zdrzałka, PZU ulokowało w funduszu inwestycyjnym Kasa 2, zarządzanym przez Skarbiec TFI, 2 miliardy złotych. Jego zdaniem, świadczy to o "kupieniu PZU za pieniądze PZU" przez konsorcjum Eureko i BIG BG.

Chronowski utrzymuje, że lokata w funduszu zarządzanym przez Skarbiec TFI była pożyczką, by nie posiadający pieniędzy inwestor holenderski (Eureko) mógł kupić PZU. Chronowski podejrzewa, że dokument świadczący o tej transakcji zniknął z archiwów Ministerstwa Skarbu.

Posłowie z komisji chcą ustalić, czy wiedza byłego szefa tego resortu o PZU może wpłynąć na decyzje posłów w sprawie poselskiego projektu uchwały zobowiązującej rząd do niezawierania ugody z Eureko w sprawie PZU.

W czwartek również były p.o. szefa Urzędu Ochrony Państwa, Zbigniew Siemiątkowski oświadczył, że w 2002 roku UOP zwracał uwagę, że nie było pewne, czy Eureko miało własne pieniądze na zakup akcji PZU. Powiedział, że istnieją dowody na to, że Eureko kupiło część udziałów PZU za pożyczone środki. Jest to niezgodne z ustawą o działalności ubezpieczeniowej, zgodnie z którą środki na zakup nie mogą pochodzić z kredytu lub pożyczki. Gdyby ta informacja potwierdziła się, oznaczałoby to, że Polska może liczyć na skuteczną walkę w sporze z Eureko przed Trybunałem Arbitrażowym w Londynie.

Przedstawiciel Eureko Ernst Jansen uważa, że twierdzenia Chronowskiego i Siemiątkowskiego, iż Eureko nie dysponowało własnymi środkami na kupno akcji PZU, to kłamstwo. Zakup akcji PZU został sfinansowany z kapitału Eureko pochodzącego od naszych akcjonariuszy - powiedział Jansen.

W listopadzie 1999 roku 30% akcji PZU kupiło konsorcjum Eureko-BIG Bank Gdański. W 2001 roku został podpisany aneks do umowy prywatyzacyjnej, który przewidywał dokupienie przez Eureko dodatkowych 21 proc. akcji PZU. Jednak w 2002 roku polski rząd postanowił zachować kontrolę nad spółką. Obecnie przed Trybunałem Arbitrażowym w Londynie toczy się sprawa z wniosku Eureko, które twierdzi, że Polska nie wywiązuje się z polsko-holenderskiej umowy o wzajemnej ochronie inwestycji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu