Według CBOS, poparcie dla lustracji jest dziś o 12 pkt proc. wyższe, niż pokazywały to badania z lat 1999 i 2002. Obecnie idea lustracji ma ponad trzykrotnie więcej zwolenników - jest ich 68% - niż przeciwników, których jest 20%. 12% nie ma zdania w tej sprawie.
Z badań wynika, że Polacy opowiadają się za rozszerzeniem obecnych procedur lustracyjnych m.in. o urzędników wyższego szczebla (87% wskazań), osoby pełniące kierownicze funkcje w spółkach Skarbu Państwa (78%), policjantów oraz oficerów wojska (76%), kierujących bankami (72%), radnych w gminie (68%), dziennikarzy (60%), księży (56%), naukowców z wyższych uczelni (53%).
"Wzrósł odsetek respondentów uważających, że lustracji powinni podlegać również ci, których obecna ustawa do tego nie obliguje" - komentuje CBOS. Rozszerzenie lustracji na niektóre z tych kategorii (ale nie np. księży) przewidują projekty nowelizacji lustracji złożone przez PiS i PO.
56% respondentów opowiada się za wprowadzeniem do polskiego prawa zakazu pełnienia przez 10 lat funkcji publicznych w administracji, państwowych spółkach i mediach dla wysokich rangą funkcjonariuszy PZPR i aparatu bezpieczeństwa PRL. 22% jest temu przeciwnych; tyle samo nie ma zdania.
"Poparcie dla idei dekomunizacji w Polsce w znacznym stopniu koreluje z poparciem wyrażanym dla lustracji" - napisano w komunikacie CBOS. Większość popierających dekomunizację (85%) to bowiem zwolennicy lustracji.
Badanie przeprowadzono 4-7 lutego na reprezentatywnej próbie losowej 1070 dorosłych Polaków.