Caracas: strzelanina w pobliżu pałacu Maduro
W poniedziałek wieczorem w stolicy Wenezueli, Caracas, doszło do strzelaniny w sąsiedztwie pałacu prezydenckiego Miraflores. W mieście pojawiło się wojsko. Niezależne media informują, że sytuacja została już opanowana.
Najważniejsze informacje:
- Strzelanina wybuchła w pobliżu pałacu prezydenckiego Miraflores w stolicy Wenezueli.
- Niezależne media przekazały, że sytuacja została opanowana; na ulicach widziano żołnierzy.
- Władze nie wyjaśniły okoliczności; w sieciach społecznościowych pojawiły się spekulacje o dronach nad miastem.
Według relacji niezależnych mediów w centrum Caracas słychać było intensywną wymianę ognia.
Telewizja UHN Plus udostępniła krótkie nagrania z okolic pałacu Miraflores. Na filmach widać żołnierzy na ulicach i słychać serie z broni maszynowej. Media podkreślają, że wieczorem sytuacja została opanowana.
Dotychczas władze nie wyjaśniły, co wywołało zajścia. Część mieszkańców komentujących zdarzenia w sieciach społecznościowych sugerowała, że w pobliżu pałacu mogły pojawić się drony. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia tych doniesień.
Wojsko na ulicach Caracas. Doszło do wymiany ognia
W sobotę Stany Zjednoczone przeprowadziły z powodzeniem zakrojony na szeroką skalę atak na Wenezuelę i jej przywódcę, Nicolasa Maduro, który wraz z żoną został pojmany i wywieziony z kraju - napisał w sobotę na portalu Truth Social prezydent USA Donald Trump
Od tego czasu sytuacja w kraju jest niestabilna. W poniedziałek na p.o. prezydenta została zaprzysiężona przez parlament, dotychczasowa wiceprezydentka Delcy Rodriguez.