WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Burza po wydarzeniach w Piasecznie. Policja reaguje na fake newsy

Stołeczna policja zapowiedziała identyfikację autorów treści z nieprawdziwymi informacjami o oddziale prewencji policji w Piasecznie. Komenda poinformowała, że w internecie wykorzystywany jest wizerunek policjantów, niebędących ani podejrzanym, ani pokrzywdzoną w śledztwie.

wpwiado policjaBurza po wydarzeniach w Piasecznie. Policja reaguje na fake newsy
Źródło zdjęć: © WP | Maciej Stanik
Sara Bounaoui

Najważniejsze informacje:

  • Policja zapowiada ustalenie danych osób rozpowszechniających nieprawdziwe treści i wykorzystujących wizerunki funkcjonariuszy.
  • KSP podkreśla, że to narusza dobra osobiste i wprowadza opinię publiczną w błąd.
  • Sprawa dotyczy śledztwa ws. gwałtu w jednostce OPP w Piasecznie.

Stołeczna policja poinformowała, że w internecie krążą nieprawdziwe treści o wydarzeniu w oddziale prewencji, a wraz z nimi bezprawnie wykorzystywany jest wizerunek policjantów, którzy nie są stronami postępowania. Policja zapowiada działania wobec autorów i zapowiada kroki prawne.

Według komunikatu, w sieci pojawiły się treści naruszające dobra osobiste funkcjonariuszy i wprowadzające w błąd opinię publiczną. Zaangażowano policjantów zwalczających cyberprzestępczość i śledczych, którzy mają ustalić dane publikujących oraz dążyć do pociągnięcia ich do odpowiedzialności.

"W sieci pojawiły się nieprawdziwe informacje dotyczące wydarzenia w OPP w Warszawie, w których bezprawnie wykorzystywany jest wizerunek policjantów niebędących ani podejrzanym, ani pokrzywdzoną w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę. To działanie naruszające dobra osobiste funkcjonariuszy oraz wprowadzające opinię publiczną w błąd" - czytamy w komunikacie stołecznej policji.

"Nie ma zgody na dezinformację, manipulację oraz bezprawne wykorzystywanie wizerunku policjantów" - podkreśliła policja.

Sprawa gwałtu na policjantce

Sprawa komunikatu wiąże się z prowadzonym śledztwem dotyczącym zdarzenia w jednostce w Piasecznie.

Do gwałtu miało dojść w miniony weekend na terenie największego w kraju oddziału prewencji w Piasecznie pod Warszawą. Dowódca jednej z kompanii pił alkohol po służbie na terenie jednostki. W pewnym momencie miał zamknąć się w pokoju z młodą policjantką, a jej krzyk usłyszeli inni funkcjonariusze, którzy sforsowali drzwi.

Niedługo potem policjantka zgłosiła napaść na tle seksualnym. Zatrzymanemu dowódcy prokurator przedstawił zarzut z art. 197 par. 1 Kodeksu karnego, dotyczący zgwałcenia oraz wymuszenia czynności seksualnej. Jeszcze w weekend komendant stołeczny mł. insp. Krzysztof Ogroński zawiesił podejrzanego i uruchomił procedurę zwolnienia go ze służby.

Poszkodowana funkcjonariuszka pozostaje pod opieką psychologa.

Podejrzanemu grozi od 2 do 15 lat więzienia.

"Nie ma zamiatania sprawy pod dywan"

Kontrolę w jednostce zarządzili komendanci główny i stołeczny. Postępowanie sprawdzające prowadzi też inspektor nadzoru wewnętrznego w MSWiA.

Do śledztwa odniósł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w Polsat News. - Nie ma zamiatania sprawy pod dywan i to jest bardzo dobra informacja przede wszystkim dla obywateli. Bez względu na to, kto jakie stanowisko zajmuje – wszyscy jesteśmy równi wobec prawa – powiedział

Zdaniem Waldemara Żurka "system zadziałał". – Oczywiście dramatem jest to, że w takim miejscu, wśród ludzi, którzy powinni przestrzegać prawa, dzieją się takie rzeczy, ale ja, jako były sędzia, zawsze mówię: "czekajmy na wyrok" – powiedział.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend