Burza po tekście "Wyborczej". NIL domaga się wyjaśnień
"Wyborcza" opisuje, że Sławomir Cenckiewicz w ankiecie bezpieczeństwa miał zataić przyjmowanie dwóch leków wpływających na układ nerwowy. Na publikację gazety zareagowała Naczelna Izba Lekarska.
Sprawa dotyczy ankiety bezpieczeństwa, którą Sławomir Cenckiewicz wypełniał wiosną 2021 r. Według "Gazety Wyborczej" nie ujawnił dwóch leków działających na ośrodkowy układ nerwowy. Gazeta nie publikuje nazw leków, a jedynie opisy działania.
W sieci wybuchła dyskusja na temat tego tekstu jeszcze przed jego publikacją, po wieczornej zapowiedzi.
Głos w sprawie zajęła także Naczelna Izba Lekarska. "Informacje o przyjmowanych przez pacjenta lekach są daną szczególnie wrażliwą i ich publiczne ujawnienie nigdy nie powinno mieć miejsca" - czytamy w mediach społecznościowych.
NIL zwraca się do organów państwa o natychmiastowe wszczęcie postępowania wyjaśniającego w sprawie wycieku tych danych, z niezwłocznym ujawnieniem opinii publicznej źródła tego wycieku.
"Jednocześnie apelujemy do przedstawicieli mediów o szczególną ostrożność w przekazywaniu tego typu treści, gdyż mogą one nie tylko naruszyć fundamentalne prawa pacjenta, ale doprowadzić do spadku zaufania pacjentów do całego procesu leczenia i bezpieczeństwa ich danych medycznych, a także stygmatyzacji osób chorych" - dodają przedstawiciele lekarzy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: BBN idzie na zwarcie z Tuskiem. Przywracają raport komisji Cenckiewicza
SKW odebrała Cenckiewiczowi certyfikat bezpieczeństwa
Jesienią 2023 r. w służbach specjalnych rozpoczęto audyt. W dokumentach SKW nazwisko Cenckiewicza pojawiło się dwukrotnie i wiązało się z konsekwencjami służbowymi.
Szef SKW gen. Jarosław Stróżyk 5 lipca 2024 r. cofnął mu poświadczenie bezpieczeństwa wydane trzy lata wcześniej i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu przestępstwa związanego z odtajnieniem planów obronnych.
Prezydent Karol Nawrocki powołał Cenckiewicza na szefa BBN w sierpniu 2025 r., wiedząc o cofniętym certyfikacie i prokuratorskich zarzutach dotyczących odtajnienia planów strategicznych wojska.
Cenckiewicz odwołał się od tej decyzji. W sierpniu 2025 r. sąd administracyjny I instancji uznał argumentację SKW za niewystarczającą do cofnięcia certyfikatu. Wyrok nie jest prawomocny; premier złożył apelację.
Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak wskazuje, że dostęp do tajemnic ogranicza także skierowany do sądu akt oskarżenia.