BBN idzie na zwarcie z Tuskiem. Przywracają raport komisji Cenckiewicza
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało, że "przywróciło do obiegu publicznego" raport państwowej komisji ds. badania wpływów rosyjskich w latach 2007-2022. Chodzi o dokument opracowany przez komisję dzisiejszego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza. W listopadzie 2023 roku organ rekomendował, by m.in. Donaldowi Tuskowi nie powierzano stanowisk związanych z bezpieczeństwem państwa.
"Przywracamy do obiegu publicznego Raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022" - przekazało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, na czele którego stoi Sławomir Cenckiewicz.
"Niemal dwa lata od internetowej publikacji (29 listopada 2023 r.), a jednocześnie usunięcia ze strony internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w specjalnej zakładce 'Komisja do Spraw Badania Wpływów Rosyjskich' (w styczniu 2024 r.), publikujemy całość Raportu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022 poświęconego Kontaktom Służby Kontrwywiadu Wojskowego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej w latach 2010-2014 (studium przypadku)" - podkreślono.
BBN przypomina, że w lipcu 2024 roku koalicja rządowa przegłosowała ustawę o uchyleniu przepisów o komisji ds. rosyjskich wpływów i unieważniła jej działania. "Tej kuriozalnej, z punktu widzenia prawa, ustawy nie podpisał Prezydent RP Andrzej Duda, a zatem publikowany raport jest obowiązujący i ma charakter państwowy" - przekazało BBN.
Komisja nazywana "lex Tusk"
Komisja ds. rosyjskich wpływów miała badać działania Rosjan, które mogły naruszać bezpieczeństwo Polski w latach 2007-2022. Na jej czele stanął Sławomir Cenckiewicz. Przepisy tworzące organ zostały określone w mediach jako "lex Tusk", gdyż zdaniem wielu celem komisji miało być wyeliminowanie Donalda Tuska z bieżącej polityki. Komisja otrzymała bowiem zaskakująco szerokie uprawnienia, a według niektórych ekspertów jej działalność nie była zgodna z konstytucją.
Niepokój zgłaszała też Komisja Wenecka, która twierdziła, że nazwała ustawę narzędziem do łatwej eliminacji politycznych przeciwników.
W listopadzie 2023 roku komisja przedstawiła "raport cząstkowy" z rekomendacjami, aby Donaldowi Tuskowi, Jackowi Cichockiemu, Bogdanowi Klichowi, Tomaszowi Siemoniakowi i Bartłomiejowi Sienkiewiczowi nie powierzano stanowisk związanych z bezpieczeństwem państwa, ze względu na uznanie w latach 2010-2014 rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa za służbę partnerską. Wskazywano też na błędy, np. za rosyjskich agentów uznawano ukraińskich dyplomatów.
W dniu ogłoszenia raportu Sejm odwołał wszystkich członków komisji, co wstrzymało jej działalność.
W maju 2024 roku zarządzeniem Donalda Tuska powołano inną komisję, która miała badać wpływy rosyjskie i białoruskie na bezpieczeństwo wewnętrzne i interesy Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2004–2024. Na jej czele stanął szef SKW gen. Jarosław Stróżyk. Komisja opublikowała dwa raporty: o działalności podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej oraz o dezinformacji. W lipcu 2025 roku organ został rozwiązany.