Trwa ładowanie...
d2sfch1

Burmistrz Londynu Boris Johnson: żołnierze Hitlera wykonali rozkaz z obrzydliwą wiernością

- 70 lat temu Hitler wydał rozkaz zrównania z ziemią Warszawy. Jego żołnierze wykonali rozkaz z obrzydliwą wiernością (...) Jestem zaszczycony, że mogę spotkać powstańców i wysłuchać ich historii - mówił burmistrz Londynu Boris Johnson podczas spotkania z weteranami i działaczami polonijnymi w warszawskim Bristolu. Burmistrz brytyjskiej stolicy przyjechał do stolicy Polski z okazji obchodów 70. rocznicy Powstania Warszawskiego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Boris Johnson ściska dłoń Antoniego Łapińskiego w towarzystwie Henryka Anusiewicza podczas spotkania z kombatantami w Bristolu
Boris Johnson ściska dłoń Antoniego Łapińskiego w towarzystwie Henryka Anusiewicza podczas spotkania z kombatantami w Bristolu (PAP, Fot: Jakub Kamiński)
d2sfch1

- Dziś obserwowanie współczesnej Polski, z uwzględnieniem jej trudnej historii, to obserwowanie kraju, który z ogromnym wysiłkiem zrobił wielki postęp. Byłem w Polsce po upadku komunizmu. Postęp robi wrażenie, to inny kraj - podkreślał podczas przemówienia.

Wśród zaproszonych do Bristolu gości znaleźli się m.in trzej weterani RAF-u, którzy odpowiadali za zrzucanie wsparcia dla Powstania Warszawskiego. - Wasze historie i skala zniszczenia miasta uświadamiają skalę horroru wojny - podkreślał Johnson w rozmowie z weteranami. Sam burmistrz odwiedził Polskę wraz ze swoją małżonką, która ma polskie korzenie. - Odwiedzanie dziś miejsc pochówków poległych w powstańczym zrywie uświadamia nie tylko skalę terroru, ale również niebywałego poświęcenia dla kraju - podkreślał Johnson.

Brytyjsko-polska śpiewaczka Katy Carr zaśpiewała podczas spotkania piosenki powstańcze. Jej występ oglądali polscy powstańcy w towarzystwie wokalistki jazzowej Urszuli Dudziak, prezes Armii Krajowej w Wielkiej Brytanii Marzeny Schejbal, wnuka Edwarda Raczyńskiego Stefana Tompsona czy dziennikarki oraz producentki filmów dokumentalnych Ewy Ewart.

d2sfch1

Zaproszeni zostali również przedstawiciele działających w Wielkiej Brytanii polskich organizacji. - Przyjazd burmistrza Londynu, a w poprzednim tygodniu także ministra spraw zagranicznych Philipa Hammonda oraz ministra obrony Michaela Fallona symbolizuje pewne ożywienie stosunków politycznych pomiędzy naszymi krajami - mówi WP.PL, obecny na spotkaniu Jerzy Byczyński z Polish Professionals. - Warto przy tej okazji przypomnieć oficjalnie uznanie przez Brytyjczyków kluczowego wkładu polskich naukowców w rozszyfrowanie Enigmy - dodaje.

- Wizyta burmistrza Londynu w Warszawie jest dla nas dużą szansą kontaktu z profesjonalistą zarządzającym 10-milionową aglomeracją, która jest finansowym centrum Europy. Zaszczytem dla mnie było poznać ostatnich brytyjskich pilotów RAF, którzy nieśli pomoc dla walczącej Warszawy wbrew stanowisku stalinowskiej Rosji - podkreśla w rozmowie z WP.PL Katarzyna Gladysz z British Polish Law Association.

British Polish Chamber of Commerce reprezentował podczas spotkania Marek Schejbal. - To był dla mnie wielki zaszczyt móc być w takim towarzystwie w 70. rocznicę Powstania Warszawskiego - mówi WP.PL bratanek Marzeny Schejbal. - Istnieje w tym momencie nierozłączna bliskość między Warszawą a Londynem, Polską a Wielką Brytanią. Te wielowarstwowe więzi trzeba starannie pielęgnować - podkreśla Marek Schejbal.

Sam burmistrz Londynu zaznaczył, że Polacy mają od lat znaczący wpływ na rozwój Wielkiej Brytanii i jej stolicy. - Jednocześnie spotykają się z negatywnymi reakcjami w związku z pobieraniem zasiłków socjalnych - przyznał. - Nigdy w życiu nie spodziewałbym się, że będę w stanie znaleźć Tesco i że język polski będzie tak powszechny na ulicach Londynu - mówił żartując w rozmowie z polskimi dziennikarzami podczas wizyty w Polsce.

Katarzyna Szewczuk, Wirtualna Polska

d2sfch1

Podziel się opinią

Share

d2sfch1

d2sfch1
Więcej tematów