BSE oskarżone

Trzy osoby oskarżyła tarnowska prokuratura badająca sprawę krowy zarażonej BSE - o poświadczanie nieprawdy w świadectwach pochodzenia zwierząt - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Bożena Owsiak.

Sprawa dotyczy pierwszego w kraju przypadku zakażenia BSE, stwierdzonego w zeszłym roku w Małopolsce u krowy, która rok temu pod koniec kwietnia trafiła do ubojni w Mochnaczce Wyżnej k. Krynicy (Małopolska).

Oskarżonymi są handlarz skupujący zwierzęta Jan K., osoba wystawiająca świadectwa pochodzenia zwierząt Henryk O. i jego żona Agata O.

Akt oskarżenia

"Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Tarnowie" - powiedziała prok. Bożena Owsiak. Henrykowi O., upoważnionemu przez burmistrza miasta i gminy Ciężkowice do wydawania świadectw miejsca pochodzenia zwierząt, prokuratura zarzuciła poświadczenie nieprawdy w 260 świadectwach, co do danych właścicieli zwierząt i opisu zwierzęcia.

O sfałszowanie 198 świadectw oskarżono jego żonę Agatę O., która nie była upoważniona do wystawiania świadectw, ale wypełniała je i podpisywała nazwiskiem męża.

Za nakłonienie Hanryka O. do wypełnienia nieprawdziwymi danymi 15 świadectw i udzielenie mu w tym pomocy będzie odpowiadał handlujący bydłem Jan K.

Jak ustaliła po przesłuchaniu ponad 500 osób prokuratura, firmowane przez Henryka O. dane zawierały przypadkowe - nieprawdziwe dane właścicieli bydła i miejsca jego pochodzenia.

Umorzenie

W lipcu zeszłego roku prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa zagrażającego życiu i zdrowiu wielu ludzi w postaci szerzenia się choroby zakaźnej BSE przez nieprawidłowe wydawanie świadectw miejsca pochodzenia bydła.

Przyczyną umorzenia było ustalenie, że nie istniało zagrożenie chorobą z uwagi na szybkie ujawnienie prionów: u krowy, która trafiła do ubojni w Mochnaczce Wyżnej, nie stwierdzono objawów choroby, a jedynie obecność prionów białkowych, które mogą ją wywołać. Ponadto Jan K. i Henryk O. nie mieli świadomości, że w mózgu krowy są priony.

BSE w Polsce

Po raz pierwszy BSE w kraju stwierdzono w maju zeszłego roku w Małopolsce u krowy, która trafiła do ubojni w Mochnaczce Wyżnej koło Krynicy. Potwierdziły to badania laboratoryjne. Zwierzę dostarczone do ubojni w Mochnaczce nie wykazywało objawów nerwowych charakterystycznych dla BSE. Obecność prionów w mózgu krowy wykazały dopiero specjalistyczne badania. Do zarażenia doszło najprawdopodobniej drogą pokarmową, a nie genetyczną.

Z powodu sfałszowania tzw. świadectwa pochodzenia, trudno było ustalić, w którym gospodarstwie zarażona krowa była hodowana.

W sierpniu zeszłego roku w wyniku rutynowych badań prób pobranych od krowy w rzeźni w województwie lubelskim odkryto, że jedna z nich wykazuje reakcję pozytywną na BSE. Próba pochodziła od ok. 12- letniej krowy z tego samego województwa. Był to drugi przypadek w Polsce.

Trzeci przypadek BSE odkryto po koniec września. Krowa pochodziła z dużego stada w powiecie kluczborskim (woj. opolskie). Była potomstwem sprowadzonej z Holandii krowy, która żyje i nie ma objawów choroby. Mięso wykryto w rzeźni w woj. śląskim.

W październiku w woj. lubelskim odkryto kolejny - czwarty przypadek krowy chorej na BSE. Jak podały służby weterynaryjne, był to pierwszy przypadek, kiedy zwierzę miało objawy choroby.

Kolejny - piąty przypadek BSE odkryto w lutym tego roku u krowy mlecznej pod Bartoszycami (woj. warmińsko-mazurskie). Był to drugi przypadek, kiedy zarażone zwierzę miało objawy choroby.

Pierwsze zachorowania krów na BSE zaobserwowano w Wielkiej Brytanii w kwietniu 1985 roku. Od tego czasu w tym kraju odnotowano ponad 180 tys. przypadków BSE, blisko 2 tys. w Irlandii Północnej i nieco ponad 3 tys. w pozostałych krajach świata.

Gąbczasta encefalopatia bydła (BSE) to śmiertelna, neurodegeneracyjna choroba, w której mózg zanika, zmieniając się w gąbczasta masę. Jest powodowana przez zakaźne białka - priony.

Odpowiednikiem BSE u ludzi jest znana od dawna choroba Creutzfeldta-Jakoba - ciężkie schorzenie układu nerwowego, zwykle dotykające osoby w wieku średnim i starszym. W ostatnich latach pojawiła się wśród osób młodych, co przypisuje się zakażeniom BSE.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód