Trwa ładowanie...
d3tofds
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Brazylijska prokuratura wystąpiła o areszt dla b. prezydenta

• Prokurator brazylijskiego stanu Sao Paulo wystąpił do sądu o areszt tymczasowy dla byłego prezydenta kraju Luiza Inacio Luli da Silvy
• Oskarża się go o korupcję i pranie brudnych pieniędzy w państwowym koncernie naftowym Petrobras
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Brazylijska prokuratura wystąpiła o areszt dla b. prezydenta
(Wikipedia)
d3tofds

Komentatorzy podkreślają, że aresztowanie byłego prezydenta, do niedawna najbardziej uwielbianego przywódcy we współczesnej historii Brazylii i postaci kultowej dla brazylijskiej lewicy, znacznie zaostrzyłoby kryzys polityczny w kraju. Byłby to też kolejny cios dla jego następczyni Dilmy Rousseff, która również znajduje się w poważnych opałach i której postawienia w stan oskarżenia domaga się opozycja.

Zdaniem cytowanego przez Reutera doradcy Rousseff, który zastrzegł sobie anonimowość, wniosek prokuratora Cassio Conserino "świadczy o jego stronniczości" i jest bardzo mało prawdopodobne aby sąd przychylił się do tego wniosku.

Dziennik "O Globo" dotarł do dokumentów sądowych, według których prokuratura argumentuje, że b. prezydent powinien zostać tymczasowo aresztowany ponieważ "może zmobilizować swoich zwolenników aby uniemożliwiali postęp śledztwa kryminalnego".

d3tofds

W korupcyjny skandal stulecia w koncernie Petrobras uwikłani są też deputowani i najpotężniejsi brazylijscy biznesmeni. Śledczy podejrzewają, że przedsiębiorcy przekazali ponad 2 mld dolarów w łapówkach, by otrzymać korzystne kontrakty Petrobrasu. Śledczy podejrzewają też, że część pieniędzy trafiła do kilku partii politycznych, w tym do rządzącej Partii Pracujących (PT).

Lula da Silva był prezydentem Brazylii w latach 2003-10. Prokuratorzy podejrzewają, że właśnie wtedy doszło do największych nieprawidłowości. Miał on odnosić osobiste korzyści - w formie płatności i luksusowych nieruchomości - z łapówek w państwowym gigancie naftowym.

Na obecnym etapie w centrum uwagi prokuratury znajduje się trzypoziomowy apartament w mieście Guaruja, który został umeblowany i w pełni wyposażony przez firmy szukające protekcji lewicowego prezydenta, a następnie przekazany do jego wyłącznej dyspozycji. Według prokuratora Conserino apartament należał do b. prezydenta, czemu on stanowczo zaprzecza.

Oprócz byłych polityków rządzących ugrupowań wśród podejrzanych i oskarżonych o udział w aferze są także liczni działacze opozycji oraz właściciele przedsiębiorstw, które współpracowały z Petrobrasem i uzyskiwały za łapówki bardzo korzystne kontrakty.

d3tofds

Zobacz również: Organizatorzy igrzysk w Rio odkryli karty

d3tofds

Podziel się opinią

Share

d3tofds

d3tofds
Więcej tematów