Bohaterska akcja w Gliwicach. Patrycja ratuje życie seniora

Patrycja Mikitiuk z Gliwic uratowała życie 79-letniego mężczyzny, używając defibrylatora w lokalu wyborczym.

Defibrylator. Zdjęcie ilustracyjneDefibrylator. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © East News | PRZEMEK SWIDERSKI
Mateusz Czmiel

Co musisz wiedzieć?

  • Gdzie i kiedy? W niedzielę, 18 maja, w lokalu wyborczym w Gliwicach-Bojkowie doszło do nagłego zasłabnięcia 79-letniego mężczyzny.
  • Kto uratował życie? Patrycja Mikitiuk, pracownica Szkoły Podstawowej nr 8, skutecznie użyła defibrylatora, ratując życie seniora.
  • Dlaczego to ważne? Defibrylator, który uratował życie, jest jednym z 45 takich urządzeń dostępnych w Gliwicach.

Jak Patrycja Mikitiuk uratowała życie seniora?

W niedzielny poranek, 18 maja, w lokalu wyborczym w Gliwicach-Bojkowie doszło do dramatycznej sytuacji. 79-letni pan Kazimierz stracił przytomność tuż po wejściu do lokalu. Patrycja Mikitiuk, pracująca w sekretariacie Szkoły Podstawowej nr 8, natychmiast zareagowała. Dzięki przeszkoleniu z obsługi defibrylatora, które przeszła wraz z całym personelem szkoły, była w stanie skutecznie udzielić pierwszej pomocy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nagranie z Nowego Jorku. Znamy przyczynę wypadku żaglowca

Jeden z mieszkańców, który również przyszedł zagłosować wykonywał resuscytację, a ja pobiegłam po defibrylator - relacjonuje Patrycja Mikitiuk w rozmowie z Faktem. Dzięki jej szybkiej reakcji i użyciu defibrylatora, udało się przywrócić przytomność panu Kazimierzowi.

Defibrylatory w wielu miejscach

Defibrylator, który uratował życie pana Kazimierza, jest jednym z 45 takich urządzeń w Gliwicach. Znajduje się przed wejściem do szkoły i jest dostępny dla każdego w razie potrzeby. Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic, podkreśla znaczenie edukacji mieszkańców w zakresie obsługi tych urządzeń.

Chcemy, aby mieszkańcy wiedzieli o defibrylatorach i znali obsługę tych urządzeń. Będziemy szkolić jak z tego korzystać - informuje prezydent Gliwic.

Pan Kazimierz został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł badania i pozostaje na obserwacji. Jego syn, pan Piotr, wyraził wdzięczność za szybką pomoc, podkreślając, że jego ojciec nigdy wcześniej nie miał problemów z sercem.

źródło: Fakt

Przeczytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty
Próba zamachu na siedzibę Dowództwa Centralnego. FBI wskazuje winnych
Próba zamachu na siedzibę Dowództwa Centralnego. FBI wskazuje winnych
Tych Irańczyków Izrael usunął z listy "do zabicia"
Tych Irańczyków Izrael usunął z listy "do zabicia"
Iran szykuje się na inwazję. Ogromna mobilizacja żołnierzy
Iran szykuje się na inwazję. Ogromna mobilizacja żołnierzy
Tak minął dzień. Pakiet "CPN" rządu Tuska [SKRÓT DNIA]
Tak minął dzień. Pakiet "CPN" rządu Tuska [SKRÓT DNIA]
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki
Szef sztabu IDF grozi "załamaniem się" armii. "10 czerwonych flag"
Szef sztabu IDF grozi "załamaniem się" armii. "10 czerwonych flag"
Nawrocki leci do USA. To jego pełny plan
Nawrocki leci do USA. To jego pełny plan
"Radku". Ziobro uderza w Sikorskiego ws. Orbana i Węgier
"Radku". Ziobro uderza w Sikorskiego ws. Orbana i Węgier
Niepokojące doniesienia z Waszyngtonu. Trump: Robimy to cały czas
Niepokojące doniesienia z Waszyngtonu. Trump: Robimy to cały czas
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO