Bóg, AIDS i rock'n'roll

Historia zaczęła się prozaicznie - od ogłoszenia, które na szkolnej tablicy zamieścił jesienią 1976 r. piętnastoletni wówczas Larry Mullen, przyszły perkusista, szukający kolegów do zespołu. Wśród chłopców, którzy pojawili się na przesłuchaniu, byli wszyscy późniejsi członkowie U2: gitarzysta Dave Evans, znany potem jako The Edge, basista Adam Clayton oraz ten najważniejszy - Paul Hewson, znający wtedy tylko kilka gitarowych chwytów, obdarzony jednak charakterystycznym mocnym, wysokim głosem. Swój przydomek - Bono - zawdzięcza nazwie dublińskiego sklepu z aparatami słuchowymi “Bonovox” - tak rozpoczął swoją opowieść o U2 Bartek Dobroch w "Tygodniku Powszechnym".

U2 to coś więcej niż tylko fenomen muzyczny. W tekstach Bono zawsze było miejsce na poważne, niewygodne tematy. Wiara sąsiadowała z polityką, kwestie społeczne z literaturą. On sam jest kimś więcej niż tylko rockmanem.

Postulat rozpoczęcia zmiany świata od “zmiany świata w sobie” Bono potraktował poważnie. Wraz z żoną Ali, z którą od 23 lat tworzy zgodny związek z czwórką dzieci, kilka tygodni po występie na Live Aid w Londynie poleciał do etiopskiej prowincji Wello. Przez miesiąc pracowali z dala od fleszy jako wolontariusze. “Dostaliśmy więcej od mieszkańców Etiopii, niż kiedykolwiek sami moglibyśmy im dać” - wspominał.

Od połowy lat 80. Bono coraz mocniej angażował się w działalność organizacji broniących praw człowieka. Jego zespół wziął udział w trasie koncertowej “Sprzysiężenie na rzecz nadziei” z Peterem Gabrielem, Stingiem, Joan Baez i innymi, by zgromadzić fundusze na rzecz Amnesty International. Jako wysłannicy Amnesty, Bono i Ali odwiedzili kraje Ameryki Środkowej - głównie Nikaraguę i Salwador. Największym echem odbiło się jednak zaangażowanie U2 w pomoc ogarniętej wojną Bośni oraz trawionej przez głód i AIDS Afryce.

W 1997 r., podczas pierwszego koncertu w Polsce, Bono zadedykował Lechowi Wałęsie utwór “New Year’s Day” odegrany na tle obrazów z 1981 r. i symboli “Solidarności”. A jak będzie w Chorzowie? Przekona się o tym 60 tys. szczęśliwców, którym udało się zdobyć bilety... - czytamy w "Tygodniku Powszechnym".

Wybrane dla Ciebie
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Potężny atak Rosji. Są zabici
Potężny atak Rosji. Są zabici
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała