Białe plamy, czarne dziury

Wolność nie znosi tabu. Nie lubi, ale też sama przez się nie likwiduje białych plam czy czarnych dziur w zbiorowej świadomości i naszym narodowym autoportrecie. Na początku lat 90. rozpisaliśmy ankietę na temat polskich tabu. Dziś zapytaliśmy ponownie o to samo – pisze Adam Szostkiewicz w tygodniku „Polityka”.

Jedenaście lat temu uczestnicy ankiety wymienili jako tabu, czyli tematy trudne: papieża, Kościół i religię, patologię władzy, stosunki z sąsiadami na Wschodzie, strach przed wolnością, naszą nietolerancję, siłę nienawiści do mniejszości i obcych, anormalność sytuacji w Polsce po przełomie 1989 r.

Socjolog Ireneusz Krzemiński pisał wówczas, że z jednej strony jesteśmy przekonani, iż Polacy to „naród szlachetny, umęczony walką z komunizmem i innymi przeciwnościami losu, tolerancyjny, gościnny i bezinteresowny, a z drugiej – nie lubimy Żydów, Murzynów Arabów, pedałów, feministek, skośnookich, Niemców, Ukraińców, wykształconych, Rumunów, ateistów, handlarzy, bogaczy, żebraków, Rosjan, Chińczyków i wszelkich odmieńców. I nie chcemy, żeby w naszym tutaj polskim domu oni się rządzili! Ha!”. (...)

Z badań zamówionych przez „Politykę” wynika, że dzisiaj Polakom najtrudniej jest szczerze rozmawiać o życiu rodzinnym (47%), o swoim życiu seksualnym (43%), swojej sytuacji materialnej (36%). Czyli o swoim życiu prywatnym. Można to naturalnie różnie rozumieć i tłumaczyć, ale widać wyraźnie, że wśród wyliczonych tu tematów nie ma spraw publicznych – takich, o które spierają się intelektualiści, politycy, naukowcy, publicyści i media, duchowni. Dopiero na czwartym miejscu pojawia się temat homoseksualizmu, zaraz za nim – stosunku do Żydów i własnych przekonań politycznych. Sferę prywatną wciąż dzieli w Polsce duży dystans od sfery publicznej. Brak adekwatnego języka?(...)

A co Polacy uważają za tabu w sferze publicznej? Miernikiem może być odpowiedź na pytanie: o jakich sprawach zbyt rzadko mówi się w mediach, wszak media to w demokracji główna, obok parlamentu, arena obywatelskiej dyskusji. Znów triumf prywatności! Za rzadko mówi się o problemach rodzinnych (45% wskazań) i sytuacji materialnej (44%), daleko w tyle (26%) pojawia się pierwszy klasyczny temat debaty politycznej – stosunek do aborcji. Podobny wynik – po dwadzieścia kilka procent – uzyskują: stosunek do homoseksualistów, życie seksualne, stosunek Polaków do Żydów. Jesteśmy społeczeństwem skupionym znacznie bardziej na sobie, na naszych problemach rodzinnych i indywidualnych niż na gorących tematach współczesności. Ucieczka od wolności?

Źródło artykułu: Polityka
Wybrane dla Ciebie
10 meksykańskich urzędników oskarżonych. W tym gronie czołowy polityk
10 meksykańskich urzędników oskarżonych. W tym gronie czołowy polityk
"Zrzucają balast". Lawina komentarzy po decyzji Kowalskiego
"Zrzucają balast". Lawina komentarzy po decyzji Kowalskiego
"Poparcie dla ambicji Polski". Nowy etap dialogu strategicznego z USA
"Poparcie dla ambicji Polski". Nowy etap dialogu strategicznego z USA
Absurdalne zakazy w Wielkiej Brytanii. W niektóre aż trudno uwierzyć
Absurdalne zakazy w Wielkiej Brytanii. W niektóre aż trudno uwierzyć
Rosja może przetestować NATO? Fińskie media komentują słowa Tuska
Rosja może przetestować NATO? Fińskie media komentują słowa Tuska
Jest reakcja Tuska na rezygnację Kowalskiego. "Tak się starałeś"
Jest reakcja Tuska na rezygnację Kowalskiego. "Tak się starałeś"
Fico pojedzie do Moskwy. Znalazł sposób na ominięcie blokady
Fico pojedzie do Moskwy. Znalazł sposób na ominięcie blokady
Radni zadecydowali. W tym mieście nocnej prohibicji nie będzie
Radni zadecydowali. W tym mieście nocnej prohibicji nie będzie
"Pozostanę". Tak Kowalski komentuje odejście z PiS
"Pozostanę". Tak Kowalski komentuje odejście z PiS
"Rozbity kraj". Trump uderzył w Merza i Niemcy
"Rozbity kraj". Trump uderzył w Merza i Niemcy
"Muszą się zapożyczać". Czarnek straszy prywatyzacją służby zdrowia
"Muszą się zapożyczać". Czarnek straszy prywatyzacją służby zdrowia
Janusz Kowalski odchodzi z PiS. "Rezygnacja została przyjęta"
Janusz Kowalski odchodzi z PiS. "Rezygnacja została przyjęta"