Trwa ładowanie...
d88nxkq
Defence24

Będzie czystka w ambasadzie Federacji Rosyjskiej

Oficer oskarżony o szpiegostwo dla Rosji miał dostęp do tajemnic, m.in. NATO, natomiast prawnik planował rozpoczęcie pracy w jednym z ministerstw - donosi "Rzeczpospolita". MSZ przygotowało już wnioski o uznanie części rosyjskich dyplomatów za persona non grata. Celem jest osłabienie placówki GRU w Polsce.
Share
Ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie
Ambasada Federacji Rosyjskiej w WarszawieŹródło: PAP, Fot: Leszek Szymański
d88nxkq

Gazeta informuje, że znaczącą rolę w werbunku wojskowego miały odegrać jego "kłopoty osobiste". Pułkownik miał też za informacje dla Rosjan otrzymywać pieniądze.

Mundurowy spotykał się bezpośrednio z jednym z oficerów GRU w Polsce, który formalnie jest dyplomatą w ambasadzie Rosji.

Mężczyzna miał dostęp do tajemnic wojskowych, posiadał również certyfikaty uprawniające do wglądu do tajemnic NATO, ale nie tych ściśle tajnych - podkreśla "Rz".

d88nxkq

W przypadku prawnika natomiast, kluczowe miały być jego pobudki patriotyczne. Dysponuje on podwójnym obywatelstwem, rodzice zaś są Rosjanami, posiadającymi prawo stałego pobytu w Polsce.

Kiedy ABW dowiedziała się o planowanym rozpoczęciu pracy przez niego w jednym z ministerstw, operacja kontrwywiadowcza została przyspieszona. Obaj podejrzani mieli pracować dla GRU - owianego wyjątkowo złą sławą rosyjskiego wywiadu.

Jak informuje "Rz", MSZ przygotowało już wnioski o uznanie części rosyjskich dyplomatów za persona non grata. Cel? Osłabienie placówki GRU w Polsce.

d88nxkq

Podziel się opinią

Share
d88nxkq
d88nxkq
Więcej tematów