Będą dodatkowe 2 mln zł dla IPN

Na zatrudnienie 40 archiwistów i stworzenie
nowych stanowisk pracy prezes IPN Leon Kieres chce wydać 2 mln zł
przyznane Instytutowi przez rząd w związku z olbrzymim
napływem do IPN wniosków o dostęp do akt od osób z "listy
Wildsteina".

Obraz

Nie na wszystkie potrzeby

Kieres powiedział, że przyznane pieniądze nie oznaczają, że wszystkie potrzeby budżetu IPN, który wynosi 93 mln zł, będą zaspokojone, choć przyznał, że właśnie o taką kwotę wnosił do rządu.

Podkreślił, że pieniądze te pozwolą zatrudnić tylko 40 nowych archiwistów; nie wystarczą zaś na stworzenie nowych jednostek organizacyjnych w IPN.

Jak poinformował we wtorek rzecznik rządu Dariusz Jadowski, pieniądze pochodzą z rezerwy ogólnej Rady Ministrów i zostaną przekazane IPN w ciągu najbliższych dni.

Zapobiec paraliżowi

Z wnioskiem do rządu o pomoc finansową dla IPN zwrócił się jego prezes, który wyjaśniał, że chce w ten sposób zapobiec paraliżowi pracy Instytutu w związku z olbrzymią liczbą wniosków o dostęp do akt, składanych przez osoby, które znalazły swe nazwiska na tzw. liście Wildsteina.

W ubiegły piątek w Warszawie wpłynęło 351 wniosków, a w terenowych oddziałach IPN - ponad 500. W poniedziałek w centrali złożono ponad 300 kolejnych wniosków. Jest to znacząca różnica w porównaniu z grudniem, kiedy wpływało kilkanaście wniosków tygodniowo - powiedział PAP Andrzej Arseniuk z biura prasowego IPN

W warszawskiej centrali na ul. Towarowej IPN przeznaczył na przyjmowanie wniosków dodatkowe pomieszczenie na XII piętrze. Do obsługi oddelegowano archiwistów; jest to codziennie 12-14 osób, które zmieniają się rotacyjnie.

Lawina wniosków

Rzecznik rządu podkreślił, że sprostanie tej lawinie wniosków oznacza dla IPN-u ogromne wyzwanie natury organizacyjnej, co z kolei skłoniło do dyskusji o wsparciu Instytutu przez rząd.

Kieres powiedział, że tylko pierwsze osoby z "listy Widsteina", które wystąpiły do IPN, mogą liczyć na odpowiedź w ciągu 2-3 tygodni. W pozostałych sprawach czas oczekiwania będzie się wydłużał w miesiące - dodał.

Według prezesa IPN, na liście inwentarzowej Instytutu, wyniesionej przez Bronisława Wildsteina, jest ok. 164 tys. nazwisk tajnych współpracowników i funkcjonariuszy służb specjalnych PRL oraz tych, których wytypowały one do ewentualnej współpracy (na liście są też osoby mogące być dziś pokrzywdzonymi w myśl ustawy o IPN). Zarazem - wyjaśnił Kieres - jest tam ok. 240 tys. pozycji, gdyż niektóre nazwiska powtarzają się, nawet po kilka razy.

Dotychczas wnioski o nadanie statusu pokrzywdzonego były rozpatrywane w ciągu 2-3 tygodni, przy trudniejszych sprawach - 2- 3 miesięcy. Jak będzie teraz, kiedy liczba wniosków zwiększyła się kilkadziesiąt razy, zależy m.in. - jak powiedział Kieres - od zwiększenia zatrudnienia.

Od lutego 2001 r. do końca stycznia 2005 r. do IPN w całym kraju złożono 17,4 tys. wniosków o dostęp do akt IPN (rozpatrzono już 14,9 tys. z nich). Wnioski można składać w 11 oddziałach IPN w Polsce.

Nowelizacja ustawy o IPN

Pytany przez dziennikarzy Dariusz Jadowski poinformował także, że prezes IPN "dzielił się" z premierem informacjami o pracach nad nowelizacją ustawy o IPN, a także o propozycjach zwiększenia katalogu grup zawodowych podlegających lustracji.

Propozycje zmian ustawy o IPN, które przygotował prof. Andrzej Rzepliński, doradca prezesa IPN, przewidują m. in. łatwiejszy dostęp do akt służb PRL dla pokrzywdzonych oraz możliwość wglądu w teczki dla pracodawców. Projekt nowelizacji lustracji proponuje, by objąć nią także samorządowców, oficerów wojska, policji i Straży Granicznej, ławników, notariuszy, radców prawnych, rektorów wyższych uczelni oraz szefów mediów prywatnych.

Wybrane dla Ciebie
Wielka planetoida pędzi w stronę Ziemi. Naukowcy zabierają głos
Wielka planetoida pędzi w stronę Ziemi. Naukowcy zabierają głos
Nowe dzieło Banksy'ego stanęło w Londynie. Ludzie w szoku
Nowe dzieło Banksy'ego stanęło w Londynie. Ludzie w szoku
Zgrzyt na linii Polska-Ukraina. Poszło o wymianę więźniów
Zgrzyt na linii Polska-Ukraina. Poszło o wymianę więźniów
Wizerunkowa wpadka Magyara. "Ależ zgrzyt na start"
Wizerunkowa wpadka Magyara. "Ależ zgrzyt na start"
"Naśladują wleczenie kotwicy". Tak Rosjanie ukrywają ataki w wodzie
"Naśladują wleczenie kotwicy". Tak Rosjanie ukrywają ataki w wodzie
ZEA wprowadzają zakaz podróży do kilku krajów. "Ministerstwo wzywa"
ZEA wprowadzają zakaz podróży do kilku krajów. "Ministerstwo wzywa"
Odrzucili weto. Wyrok byłego prezydenta Brazylii złagodzony
Odrzucili weto. Wyrok byłego prezydenta Brazylii złagodzony
Sikorski wrzucił zdjęcie masła. "Zdrada i zaprzaństwo"
Sikorski wrzucił zdjęcie masła. "Zdrada i zaprzaństwo"
"Dziecinne". Kreml reaguje ws. blokady lotu dla Ficy
"Dziecinne". Kreml reaguje ws. blokady lotu dla Ficy
"Poważny kryzys". Na Kubie wyczerpała się ropa z Rosji
"Poważny kryzys". Na Kubie wyczerpała się ropa z Rosji
Człowiek Putina uderzył w Sikorskiego. Jest odpowiedź: "Nie znam cię, oszuście"
Człowiek Putina uderzył w Sikorskiego. Jest odpowiedź: "Nie znam cię, oszuście"
Litewka miał partyjny zakaz? Zaskakujące wyznanie Nawrockiego
Litewka miał partyjny zakaz? Zaskakujące wyznanie Nawrockiego