Bartoszewski: najpierw myśleć, potem ujawniać

Były minister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski pisze w "Fakcie", że ma wątpliwości co do propozycji nieograniczonego upublicznienia teczek. Peerelowskie służby specjalne zbierały bowiem na obywateli rozmaite kompromitujące materiały, których ujawnienie dziś niczemu nie służy.

Mogło się na przykład zdarzyć, że mąż zdradził żonę. I po co teraz to wywlekać? Nieograniczony dostęp do danych osobowych jest niezgodny z konstytucją i ze zdrowym rozsądkiem - podkreśla Bartoszewski.

Zaznacza on, że swoją teczkę widział. I musi powiedzieć, że choć fakty, które zostały w niej zebrane, odpowiadają prawdzie, to ich interpretacja często jest błędna. "To oczywiście nie jest argument przeciw teczkom czy IPN, ale warto pamiętać, że takie przypadki też miały miejsce" - pisze Bartoszewski.

"Żeby było jasne - nie powinniśmy unikać debaty na temat ujawniania teczek. Ale to, co się dziś dzieje, dalekie jest od poważnej dyskusji" - twierdzi Bartoszewski. W jego opinii, Liga Polskich Rodzin na użytek kampanii wyborczej zgłasza zbyt daleko idące propozycje. Z drugiej strony SLD robi wszystko, aby uniknąć ujawniania prawdy. Jeśli zatem miałaby się zmienić ustawa o IPN, to Władysław Bartoszewski wolałby, żeby zmiany wprowadzał przyszły parlament, bo ten jest niezdolny do podjęcia rozważnej decyzji w tej sprawie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czystki wśród prokuratorów. "Doszedł do wniosku"
Czystki wśród prokuratorów. "Doszedł do wniosku"
Nowe ostrzeżenia IMGW. Alerty w 15 województwach
Nowe ostrzeżenia IMGW. Alerty w 15 województwach
Wielka zbiórka. Łatwogang i Bedoes wydali oświadczenie
Wielka zbiórka. Łatwogang i Bedoes wydali oświadczenie
Wiceszef MON: Polski sprzęt będzie testowany na ukraińskim froncie
Wiceszef MON: Polski sprzęt będzie testowany na ukraińskim froncie
Rosja wściekła. Niemiecki ambasador wezwany na dywanik
Rosja wściekła. Niemiecki ambasador wezwany na dywanik
Rosyjskie MSZ wezwało na dywanik ambasadora Niemiec. Podano powód
Rosyjskie MSZ wezwało na dywanik ambasadora Niemiec. Podano powód
W tym bloku ruszyła zbiórka na 251 mln zł. Sąsiedzi w szoku. "Jestem dumna, że to tutaj się zaczęło"
W tym bloku ruszyła zbiórka na 251 mln zł. Sąsiedzi w szoku. "Jestem dumna, że to tutaj się zaczęło"
Dobrzyński: ABW bada kryptowaluty i dywersję
Dobrzyński: ABW bada kryptowaluty i dywersję
Wielki protest przed więzieniami we Francji. Strażnicy blokują wejścia
Wielki protest przed więzieniami we Francji. Strażnicy blokują wejścia
Polityk PiS przyznał, że "mówi przekazem". Wcześniej miał problemy
Polityk PiS przyznał, że "mówi przekazem". Wcześniej miał problemy
Masakra w Afryce. Dziesiątki zabitych po wojnie o wodę
Masakra w Afryce. Dziesiątki zabitych po wojnie o wodę
Jest decyzja prezydenta ws. Litewki. Został pośmiertnie odznaczony
Jest decyzja prezydenta ws. Litewki. Został pośmiertnie odznaczony