Trwa ładowanie...
ycipk-1lmxfe
ycipk-1lmxfe
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Bartłomiej Waśniewski przesłuchany w prokuraturze

Bartłomiej Waśniewski, mąż Katarzyny Waśniewskiej z Sosnowca, podejrzanej m.in. o nieumyślne spowodowanie śmierci swojej półrocznej córki Magdy, został przesłuchany w katowickiej prokuraturze, prowadzącej śledztwo w tej sprawie. Nie podano, czego dotyczyło przesłuchanie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-1lmxfe

- Mogę jedynie powiedzieć, że mąż podejrzanej został dziś przesłuchany w charakterze świadka - powiedziała prok. Agnieszka Wichary z zespołu prasowego katowickiej prokuratury.

Bartłomiej Waśniewski nie jest o nic podejrzany, nie postawiono mu żadnych zarzutów. Ma w śledztwie status osoby pokrzywdzonej.

Mąż Katarzyny W. przyjechał do katowickiej prokuratury eskortowany przez pracowników biura detektywistycznego Krzysztofa Rutkowskiego. Nie rozmawiał z dziennikarzami.

ycipk-1lmxfe

Mała Magda zaginęła 24 stycznia. Jej matka sugerowała, że dziecko zostało porwane. Potem podała, że dziewczynka zmarła po uderzeniu o próg w mieszkaniu, a ciało zostało ukryte. Katarzyna W. wskazała miejsce ukrycia zwłok. Spędziła blisko dwa tygodnie w areszcie. Prokuratura zarzuciła jej nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka, powiadomienie o niepopełnionym przestępstwie (rzekomego porwania) oraz tworzenie fałszywych dowodów (kierowanie śledztwa przeciwko rzekomemu porywaczowi). Grozi jej pięć lat więzienia.

Prokuratura wciąż bada, czy śmierć dziewczynki nie była wynikiem celowego działania oraz czy w całej sprawie - co najmniej w ukryciu ciała Magdy - brał udział ktoś oprócz Katarzyny W.

W ostatnich dniach mąż zgłosił zaginięcie Katarzyny W., która wyjechała, zostawiając mu list pożegnalny. Kilka godzin później odnaleziono ją w Sosnowcu. Zapewniła, że wyjechała dobrowolnie i zamierza zgłaszać się na wezwania prokuratury. W czwartek zeznawała w prokuraturze w Gliwicach jako świadek w sprawie działań Krzysztofa Rutkowskiego, niemal od początku zaangażowanego w poszukiwania Magdy.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1lmxfe

ycipk-1lmxfe
ycipk-1lmxfe