Trwa ładowanie...

Australia. Wskoczył na rekina. Omal nie zginął

Ta sytuacja zszokowała świadków. Mężczyzna, który nazywa siebie "jeźdźcem rekinów" trafił do szpitala po tym, jak został poturbowany gdy… wskoczył na rekina.

Share
Zdjęcie ilustracyjne(pixabay.com)
Zdjęcie ilustracyjne(pixabay.com)
d1gw97r

Aaron Moir, nazywany "jeźdźcem rekinów ", został przewieziony do szpitala w Australii Zachodniej po tym, jak został zaatakowany przez trzymetrowego rekina. Do ataku drapieżnika nie doszło przypadkowo. Moir bowiem z łodzi wskoczył na grzbiet niebezpiecznej ryby.

"Przerażeni świadkowie powiedzieli 7News, że Moir zeskoczył z łodzi na grzbiet rekina, który następnie brutalnie go zaatakował" – relacjonuje the Sun.

Mógł zginąć, jednak nadal chce "dosiadać rekiny"

Jak podały służby ratownicze, śmiałek doznał poważnych, ale nie zagrażających życiu urazów dolnej części ciała.

d1gw97r

Teraz w sprawie incydentu trwa dochodzenie prowadzone przez australijski Departament Rybołówstwa i Australijski Urząd ds. Bezpieczeństwa Morskiego w związku z niebezpiecznym wyczynem.

Jak podaje portal, Moir twierdzi, że pracował z rekinami i wie jak one się poruszają. Po wypadku nie wyraził skruchy i zapowiedział, że ponownie chce wskoczyć na rekina…

Ciężka sytuacja epidemiologiczna w Wietnamie. "Absolutnie wszystko jest zamknięte"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1gw97r

Podziel się opinią

Share
d1gw97r
d1gw97r
Więcej tematów