Atta starał się w lutym tego roku o pracę w ochronie - napisała gazeta powołując się na książkę Juergena Rortha Sieci terroru, która ukaże się na rynku w przyszłym tygodniu.
Niemieckie linie lotnicze odrzuciły jednak jego podanie po odkryciu, że miał on na koncie wykroczenia związane z narkotykami i inne przestępstwa.
Dwóch kolegów Atty, którzy mieszkali z nim w Hamburgu, również starało się o przyjęcie do pracy w Lufthansie, ale ich kandydatury także zostały odrzucone.(mp)