Atak zimy w Polsce. Strażacy podsumowali swoje działania
Strażacy końcówkę 2025 r. spędzili w terenie: odnotowali 1592 wyjazdy, z czego setki dotyczyły skutków wichury i opadów. W pierwszej godzinie 2026 r. zgłoszeń o pożarach było już 333, najwięcej w Wielkopolsce.
Jak poinformował w nocy rzecznik komendanta głównego PSP, starszy brygadier Karol Kierzkowski, w ostatnim dniu 2025 r. służby PSP wyjeżdżały 1592 razy. Aż 328 interwencji wiązało się z usuwaniem szkód po silnym wietrze i śniegu.
Najwięcej zdarzeń pogodowych odnotowano w woj. warmińsko-mazurskim - 176, oraz mazowieckim - 91 - podał rzecznik. Równolegle strażacy gasili 429 pożarów, w tym 176 w budynkach mieszkalnych. W tych zdarzeniach jedna osoba zginęła, a dziesięć zostało rannych.
Strażacy podsumowali swoje działania
Wśród 977 interwencji związanych z miejscowymi zagrożeniami, oprócz tych związanych z wiatrem i śniegiem, strażacy wyjeżdżali do 203 wypadków drogowych oraz 148 działań medycznych. Odnotowano również 186 fałszywych alarmów.
St. bryg. Karol Kierzkowski przekazał, że w pierwszej godzinie 2026 r. straż pożarna przyjęła 333 zgłoszenia dotyczące pożarów, najwięcej w woj. wielkopolskim - 68. Zgłoszenia dotyczyły pożarów balkonów, dachów, samochodów, a także wiat śmietnikowych, żywopłotów i krzewów.
W tym samym czasie strażacy zanotowali 52 miejscowe zagrożenia oraz 21 fałszywych alarmów - poinformował rzecznik prasowy KG PSP.