Atak w trakcie głosowania nad nowym najwyższym przywódcą Iranu
Izrael twierdzi, że uderzył w "kwaterę dowodzenia" w Teheranie. Według armii celem były budynki rządowe i bezpieczeństwa. Jak podały lokalne media w Iranie, celem ataku był m.in. budynek Zgromadzenia Ekspertów podczas głosowania rady nad nowym najwyższym przywódcą.
Siły izraelskie zaatakowały we wtorek siedzibę irańskiej Rady Najwyższej, która zbierała się w celu wybrania następcy zabitego ajatollaha Alego Chameneiego - poinformował Fox News.
Irańska agencja Tasnim podała, że to "amerykańsko-syjonistyczni przestępcy zaatakowali budynek Zgromadzenia Ekspertów w Kom (na południe od Teheranu)". W mediach kursują zdjęcia i nagrania poważnie uszkodzonego obiektu.
Zgromadzenie Ekspertów to 88-osobowy organ duchownych, który ma wskazać następcę zabitego w sobotę ajatollaha Alego Chameneiego. Do ataku, jak powiedział agencji Axios izraelski urzędnik ds. obrony, doszło w momencie liczenia głosów. Nie wiadomo, ile osób było wtedy w środku i jaka jest liczba ofiar.
Seria eksplozji w Teheranie. Stolica Iranu dalej pod ostrzałem USA
Seria izraelskich ataków
Izraelskie wojsko ogłosiło we wtorek, że w nocy przeprowadziło uderzenie na "kwaterę dowodzenia" w Teheranie. W komunikacie armii podano, że celem były "budynki rządowe i bezpieczeństwa wewnątrz kompleksu dowodzenia reżimu irańskiego" w centrum miasta. Armia wskazała na Pałac Prezydencki, budynek Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, kompleks odpowiedzialny za kluczowe decyzje bezpieczeństwa oraz Irański Instytut Szkolenia Oficerów.
Wojskowi utrzymują, że uderzenia objęły także inną "kluczową infrastrukturę". Podkreślono, że kompleks rozciąga się na kilka ulic w śródmieściu Teheranu i ma należeć do "najbardziej chronionych miejsc" w Iranie. Według armii obiekty te miały służyć spotkaniom przywódców i naradom bezpieczeństwa, w tym rozmowom dotyczącym programu nuklearnego.
Rzeczniczka izraelskich sił zbrojnych poinformowała na konferencji prasowej, że w operacji uczestniczyło ok. 100 myśliwców, które użyły ponad 250 rodzajów amunicji. Jak przekazano, uderzenie poprzedził "wydłużony proces gromadzenia informacji wywiadowczych i rozpoznania", a celem miało być "poszerzenie i pogłębienie szkód w systemie dowodzenia i kontroli reżimu".
Źródło: Fox News, Axios, PAP, AA, WP