Tragiczny finał polowania. Sąd podjął decyzję

Sąd Rejonowy w Lubartowie zdecydował o areszcie dla 40-letniego myśliwego, który podczas nocnego polowania w Młyniskach zastrzelił człowieka, myląc go z dzikiem. 60-letni mieszkaniec wsi wykrwawił się przed bramą własnej posesji.

zdjęcie ilustracyjneAreszt dla myśliwego po tragicznej pomyłce na polowaniu
Źródło zdjęć: © Pexels
Sara Bounaoui
oprac.  Sara Bounaoui

Co musisz wiedzieć?

  • Areszt dla myśliwego: Sąd Rejonowy w Lubartowie zastosował trzymiesięczny areszt wobec 40-letniego myśliwego podejrzanego o zabicie człowieka.
  • Okoliczności zdarzenia: Do tragedii doszło w Młyniskach, gdzie myśliwy pomylił człowieka z dzikiem, oddając strzał z broni długiej.
  • Śledztwo w toku: Prokuratura Rejonowa w Lubartowie przedstawiła zarzut zabójstwa w zamiarze ewentualnym, a sprawa jest na wczesnym etapie.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie Marta Śmiech przekazała, że sąd zdecydował o  aresztowaniu na trzy miesiące podejrzanego Sławomira A. Sąd wskazał dwie przesłanki: zagrożenie surową karą więzienia oraz obawę matactwa ze strony podejrzanego.

- Sprawa jest na bardzo wczesnym etapie i materiał będzie wymagał uzupełnienia w celu pełnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Do stosowania tymczasowego aresztowania wystarczające jest wysokie prawdopodobieństwo, że ktoś popełnił zarzucane przestępstwo - poinformowała rzecznik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pijany jechał pod prąd. Wszystko nagrał monitoring

Decyzja jest nieprawomocna. Strony mogą odwołać się do Sądu Okręgowego w Lublinie.

Jak doszło do tragicznej pomyłki?

Podczas nocnego polowania w Młyniskach, 40-letni myśliwy oddał strzał, myląc człowieka z dzikiem. Według ustaleń śledczych, mężczyzna nie rozpoznał dokładnie celu, mimo użycia lunety celowniczej.

Postrzelony 60-letni mężczyzna stał przed bramą swojej posesji, która była oświetlona lampami solarnymi. Zginął na miejscu.

Śledczy ustalili, że myśliwy znał okolicę i przed polowaniem dokonał rekonesansu terenu. Strzał oddał z ambony, w kierunku przeciwnym do budynków, jednak nie upewnił się, czy cel jest zwierzęciem. Prokurator Jolanta Dębiec podkreśliła, że myśliwy strzelał wzdłuż drogi, w kierunku zabudowań, co było pogwałceniem zasad bezpieczeństwa.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software