Trwa ładowanie...
db73aey

"Andrzej Duda przegrał wybory". Fala komentarzy po decyzji prezydenta ws. 2 mld dla mediów publicznych

2 miliardy złotych dla TVP? Do ostatniej minuty nie było wiadomo, jaką decyzję ogłosi Andrzej Duda ws. przyznania środków dla mediów publicznych opiewających na dwa miliardy złotych. Już podczas konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim pojawiły się pierwsze komentarze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda (East News)
db73aey

Prezydent Andrzej Duda ogłosił decyzję ws. uchwalonej przez PiS ustawy o przekazaniu prawie 2 miliardów zł wsparcia z obligacji na rzecz mediów publicznych. Ma to się odbyć w ramach rekompensaty za straty z abonamentu.

Decyzja prezydenta wywołała falę komentarzy. "Prezydent Duda stanął po stronie przemysłu pogardy, nienawiści i dzielenia Polaków. Zamiast 2 mld na onkologię, wybrał TVPiS. Wierzę, że już w maju Polacy rozliczą Andrzeja Dudę za tę wyjątkowo antyobywatelską decyzję. Wstyd..." - napisał szef PO Borys Budka na Twitterze.

"Jestem głęboko rozczarowany bezduszną decyzją prezydenta Andrzeja Dudy" - stwierdził marszałek Senatu Tomasz Grodzki, przypominając, że jednego dnia umiera w Polsce prawie 300 osób na nowotwory złośliwe.

Zobacz też: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film

"Brawo, jest pełny konsensus w sprawie mediów publicznych" - cieszy się wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.

"PAD przegrał wybory" - tak krótko o prezydencie napisał Roman Giertych.

"Panie Prezydencie, stracił Pan szansę, żeby oprzytomnieć. Podpisuje Pan ustawy bez namysłu. Wiem jedno, tego podpisu Polacy Panu nie zapomną. 2 mld na kłamstwa TVP, a nie na onkologię - wstyd" - napisała Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydataka w wyborach prezydenkich 2020.

"Poseł Kaczyński nakazał prezydentowi Dudzie podpisać ustawę o przekazaniu dwóch miliardów złotych na TVP. Dziś prezydent Duda może śmiało powiedzieć posłowi Kaczyńskiemu: panie prezesie, melduję wykonanie zadania" - stwierdził inny kandydat w wyborach prezydenckich 2020 Robert Biedroń.

Z kolei Jan Kanthak z Solidarnej Polski stwierdził, że jest to "bardzo racjonalna, odpowiedzialna decyzja prezydenta".
"Dumny jestem, że mamy prezydenta, który nie ulega demagogicznej narracji opozycji, próbującej budować kapitał polityczny na nieszczęściu i tragedii ludzkiej" - czytamy w sieci.

"Prezydent Andrzej Duda pokazał środkowy palec i olał ludzi umierających i chorych na raka. Prezydent Andrzej opłacił sobie patronat i obecność w TVP. Obrzydliwe" - tak napisała Joanna Scheuring-Wielgus.

"10 minut. Tyle potrzebował prezes żeby ustawić do pionu wahającego się Dudę. Co nam pokazał prezydent: Chorujesz na raka? Oglądaj TVPiS" - skwitowała europosłanka Magdalena Adamowicz.

"PiS doprowadził państwo do stanu, w którym prezydent podpisuje ustawę w zamian za odwołanie prezesa jednej ze spółek. Rzeczpospolita jest rozszarpywana przez polityczne gangi. To głęboki kryzys państwa, za który ponoszą odpowiedzialność prezes Kaczyński i prezydent Duda" - oświadczył Tomasz Siemoniak z Koalicji Obywatelskiej.

Zdaniem dziennikarza Konrada Piaseckiego, "wygląda na to, że coś co miało być kampanijną gierką poszło zupełnie nie w tę stronę w którą pójść miało".

Z kolei reporter RMF FM Patryk Michalski uważa, ze doszło do "historycznej konferencji świadczącej o politycznej histerii". "Od TVP przez koronawirusa po profilaktykę onkologiczną. Zupełnie niezrozumiały przekaz" - czytamy w sieci.

Natomiast dziennikarz Wojciech Wybranowski kreśli scenariusze, co może się stać po decyzji prezydenta.

Afera ws. 2 mld dla mediów publicznych. Kulisy sporu

Ustawa budziła kontrowersje od samego początku. Na początku burzę wywołał tzw. "gest Lichockiej" podczas obrad Sejmu w tej sprawie. Joanna Lichocka pokazała środkowy palec opozycji, która domagała się przeznaczenia tych środków na inne cele m.in. na poprawę służby zdrowia.

db73aey

Następnie reporter Wirtualnej Polski Michał Wróblewski ujawnił, że Andrzej Duda postawił ultimatum szefowi Rady Mediów Narodowych. Prezydent miał domagać się odwołania prezesa TVP Jacka Kurskiego w zamian za podpisanie kontrowersyjnej ustawy. To jednak nie spodobało się prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, który odrzucił ultimatum Dudy. Kolejny zwrot nastąpił w piątek, w dniu, gdy kończy się termin podpisania ustawy: szef TVP Jarosław Kurski "oddał się do dyspozycji pana prezydenta".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

db73aey

Podziel się opinią

Share
db73aey
db73aey
Więcej tematów