WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Ambasadorka Ukrainy: plan USA nie wymaga nic od Rosji

Plan pokojowy USA nie wymaga znaczących ustępstw od Rosji i koncentruje się na zakończeniu działań zbrojnych - powiedziała ambasadorka Ukrainy w USA Ołha Stefaniszyna w rozmowie z CBS. Potwierdziła też istnienie osobnego dokumentu o gwarancjach bezpieczeństwa.

Meeting of Congress of Local and Regional Authorities under the President of Ukraine Was Held
Olha Stefanishyna, Deputy Prime Minister for European and Euro-Atlantic Integration of Ukraine, attends the Congress of Local and Regional Authorities under the President of Ukraine in Kropyvnytskyi, Ukraine, on August 20, 2024. NO USE RUSSIA. NO USE BELARUS. (Photo by Ukrinform/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
ukrainian government, political event, political attendance, local authorities, central ukraine, political integration, ukrainian leadership, euro-atlantic cooperation, central region, euro-atlantic integration, government officials, ukrainian politics, august 20, policy-making, regional authority, olha stefanishyna, local authority, ukrainian officials., international relations, local administration, nurphoto, regional authorities, political congress, european integration, regional congress, local governance, regional development, ukrinformAmbasadorka Ukrainy: „Plan USA nie wymaga nic od Rosji”
Źródło zdjęć: © Getty Images | KIRILL CHUBOTIN
Kamila Gurgul

Najważniejsze informacje:

  • Plan USA skupia się na przerwaniu walk, a nie na rozliczeniu agresji; Ukraina ocenia, że nie wymusza on wiele na Rosji.
  • Waszyngton proponuje osobny dokument o gwarancjach bezpieczeństwa "wzorowanych na artykule 5.”, z reakcją USA po konsultacjach z NATO.
  • Rozmowy w Genewie mają charakter emocjonalny, ale toczą się bez udziału Rosji; Kijów nie potwierdza warunkowania wsparcia przyjęciem planu.

“Nie do zaakceptowania”. Polski minister komentuje rozmowy Rosji i USA

W wywiadzie dla telewizji CBS ambasadorka Ołha Stefaniszyna odniosła się do toczących się w Genewie rozmów ukraińsko-amerykańsko-europejskich o propozycji USA. Podkreśliła, że Kijów jest gotów rozmawiać o 28-punktowym planie, ale – jak przyznała – w praktyce nie zakłada on wymuszenia czegokolwiek na Moskwie. - Jest wiele punktów związanych z powrotem zakładników i jeńców wojennych. Ale zdecydowanie nie chodzi tu o sprawiedliwość. W tym planie nie chodzi o sprawiedliwość i prawdę o tej wojnie i agresji. Chodzi o zakończenie wojny i zaprzestanie działań zbrojnych - powiedziała.

Co zakłada amerykański plan pokojowy i gwarancje bezpieczeństwa?

Ambasadorka potwierdziła, że USA przedstawiły osobny dokument o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy, „wzorowanych na artykule 5.” Traktatu Północnoatlantyckiego. Zgodnie z jego głównym zapisem, „znaczący, celowy i długotrwały atak zbrojny Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy przez uzgodnioną linię zawieszenia broni będzie uważany za atak zagrażający pokojowi i bezpieczeństwu wspólnoty transatlantyckiej”.

W takiej sytuacji prezydent USA, po konsultacjach z Ukrainą i NATO, ma "określić środki niezbędne do przywrócenia bezpieczeństwa", w tym potencjalnie wsparcie wojskowe, wywiadowcze, logistyczne oraz działania gospodarcze i dyplomatyczne.

Stefaniszyna zastrzegła, że to deklaracja intencji rządu USA, a nie formalny i wyczerpujący opis gwarancji. - To nie jest formalny ani szczegółowy opis tego, czym są gwarancje bezpieczeństwa. To dokument określający intencję rządu USA w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa, który jest czymś w rodzaju artykułu piątego Traktatu Waszyngtońskiego NATO - skomentowała. Jednocześnie dodała, że wciąż pozostaje wiele kwestii do doprecyzowania.

Czy wsparcie USA jest warunkowane przyjęciem planu?

Przedstawicielka Kijowa odmówiła potwierdzenia doniesień o ewentualnym uzależnieniu amerykańskiej pomocy od akceptacji planu. Przyznała jednak, że niektóre rozmowy między stronami były "emocjonalne". - Siedzimy razem i szukamy rozwiązania, które zakończy wojnę, a Rosja formalnie nie jest częścią tego procesu - dodała.

Ambasadorka przypomniała, że relacje bezpieczeństwa z USA obciążają wcześniejsze doświadczenia Ukrainy. Wskazała na memorandum budapesztańskie i rezygnację z broni jądrowej. - Jesteśmy skomplikowanym partnerem dla USA, bo mieliśmy różne doświadczenia, m.in. memorandum budapesztańskie. Zrezygnowaliśmy z broni jądrowej, mieliśmy inne sytuacje, z których wyciągnęliśmy wnioski - zaznaczyła.

Treść dokumentu o gwarancjach została wcześniej opisana przez media amerykańskie, w tym „Wall Street Journal” oraz Axios.

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości