W Genewie o planie Trumpa. Ukraińcy zaczęli rozmowy
Ukraińska delegacja rozpoczęła w Genewie spotkania z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii na temat planu pokojowego - poinformował Andrij Jermak, szef biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
"Ukraińska delegacja, wyznaczona przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, rozpoczęła pracę w Genewie. Przeprowadziłem pierwsze spotkanie z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego przywódców Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec: Jonathanem Powellem, Emmanuelem Bonne i Guentherem Sautterem" - napisał Jermak w sieciach społecznościowych.
Rosja bez Putina? "Problemem nie jest sam Putin"
Jak przekazał, kolejne rozmowy zaplanowano z delegacją Stanów Zjednoczonych. "Nastawienie jest bardzo konstruktywne. Ogółem, dziś zaplanowano wiele spotkań w różnych formatach. Kontynuujemy wspólną pracę na rzecz osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy" - podkreślił.
Co z planem Trumpa?
Według kluczowych państw Europy 28-punktowy plan pokojowy, negocjowany przez USA i Rosję, zakłada zbyt dalekie ustępstwa wobec Kremla. Z tego powodu europejscy liderzy mieli przesłać władzom w Waszyngtonie i Kijowie swoją kontrpropozycję, która – jak się ocenia - może być też przedmiotem niedzielnych rokowań w Genewie.
Portal Axios opublikował w czwartek szczegóły dotyczące amerykańskiego planu pokojowego dla Ukrainy. Zgodnie z nim Kijów ma zobowiązać się m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk do 600 tys. żołnierzy oraz oddania Rosji części terytorium.
Dziennik "Washington Post" przekazał doniesienia, według których w europejskiej kontrpropozycji znalazł się m.in. postulat, by ukraińska armia nie podlegała żadnym ograniczeniom pod względem liczebności. Kraje partnerskie Kijowa z Europy mają też proponować, by Ukraina odzyskała kontrolę nad Zaporoską Elektrownią Jądrową, Kachowską Elektrownią Wodną i Mierzeją Kinburnską okupowanymi od 2022 r. przez Rosję.