Trwa ładowanie...
wielka brytania
01-03-2007 18:45

Afera o polskie znaki drogowe w Anglii

Wprowadzenie polskich znaków drogowych na granicy dwóch hrabstw w zachodniej Anglii - Cheshire i Shropshire - wywołało spór wśród mieszkańców okolicy. Polacy często przekraczają granicę obu hrabstw. Nie rozumiejąc informacji na drodze, polscy kierowcy nie stosowali się do wytyczonego objazdu i trafiali na zamknięty odcinek drogi, z
którego nie mogli się wydostać.

Afera o polskie znaki drogowe w AngliiŹródło: AP
d2t9kr9
d2t9kr9

Władze lokalne umieściły w lutym znaki w języku polskim w trosce o bezpieczeństwo polskich imigrantów, którzy w mieście Crew w Cheshire są najliczniejszą mniejszością. Polacy stanowią tam ok. 6% ludności.

Usunięcia polskich oznaczeń zażądał poseł Mark Pritchard z opozycyjnej partii konserwatywnej. Jego zdaniem fundowanie osobnych znaków drogowych z myślą o Polakach jest marnotrawstwem publicznych pieniędzy. Pritchard ma zamiar zbadać, czy ustawianie znaków drogowych w obcych językach jest w Anglii zgodne z prawem.

Jego partyjny kolega, poseł Philip Davis, sądzi, iż jest to wyraz politycznej poprawności doprowadzonej do absurdu, dlatego że ignorancja prawa drogowego nie zwalnia od odpowiedzialności prawnej, a polski nie jest w Anglii językiem urzędowym.

Jednocześnie przeciwnicy wskazują na to, że polskie znaki podają odległość w kilometrach, podczas gdy powszechnie stosowaną w kraju miarą odległości jest mila.

d2t9kr9

Przeciwnego zdania jest przedstawiciel władz samorządowych hrabstwa Cheshire, Steve Kent, który argumentuje, iż decyzja o umieszczeniu polskich znaków drogowych jest przejawem zdrowego rozsądku. Wskazuje, iż po wprowadzeniu polskich znaków na feralnej drodze rzadziej musi interweniować policja.

Spór o polskie znaki drogowe nie ogranicza się go pogranicza Cheshire i Shropshire. Rada gminy Westminster w centralnym Londynie zapowiedziała, iż w okolicach dworca Victoria umieści 10 polskich znaków drogowych przeznaczonych dla kierowców autokarów z Polski.

Na sześciu znakach rozmieszczonych wzdłuż drogi dojazdowej do dworca można przeczytać po polsku: "Uwaga Kierowco. St George's Drive. Wjazd dla autokarów poza tym punktem jest zabroniony. Więcej informacji można nabyć na stronach www.westminster.gov.uk".

d2t9kr9
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2t9kr9
Więcej tematów

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje siętutaj