Administracja Trumpa pozwana. Padły oskarżenia o cenzurę
Grupy reprezentujące władze parków narodowych w Stanach Zjednoczonych pozwały administrację prezydenta Donalda Trumpa za usuwanie informacji dotyczących niewolnictwa i zmian klimatu. Zarzucają administracji cenzurowanie nauki i historii.
Najważniejsze informacje:
- Pozew złożony w sądzie w Bostonie zarzuca ministerstwu ds. zasobów wewnętrznych kampanię mającą na celu wymazywanie historii.
- Jednym z zarzutów jest usuwanie znaków i eksponatów z parków narodowych niezgodnie z regulacjami Kongresu.
- Pozew wniesiono tuż po nakazie przywrócenia ekspozycji dotyczącej niewolnictwa w Filadelfii.
Grupy reprezentujące władze parków narodowych, historyków oraz naukowców złożyły pozew przeciw administracji prezydenta Donalda Trumpa. Powodem jest polityka usuwania informacji o niewolnictwie i zmianach klimatu z parków i pomników. W pozwie, złożonym w sądzie federalnym w Bostonie, oskarżają ministerstwo ds. zasobów wewnętrznych o prowadzenie kampanii wymazywania historii i zaprzeczania nauce.
Jakie są zarzuty wobec administracji?
Jak czytamy w pozwie, ministerstwo usuwa z parków znaki i eksponaty, co narusza regulacje Kongresu dotyczące ochrony parków narodowych. Zgodnie z postawionymi zarzutami, przyjęta polityka jest nielegalna i niejasna. "Cenzurowanie nauki i wymazywanie historii Ameryki w parkach narodowych stanowi bezpośrednie zagrożenie dla wszystkiego, co reprezentują te niezwykłe miejsca i nasz kraj" - napisał w oświadczeniu dyrektor ds. zasobów kulturowych w NPCA Alan Spears.
We wtorek sędzia federalny nakazał przywrócenie ekspozycji na temat niewolnictwa w Prezydenckiej Rezydencji w Narodowym Parku Historycznym Niepodległości w Filadelfii. Ekspozycja ta opisywała m.in. historie niewolników pierwszego prezydenta, George'a Washingtona.
Dlaczego usunięto tęczową flagę?
W tym samym czasie inne pozwy pojawiły się w Nowym Jorku. Dotyczą one usunięcia tęczowej flagi z pomnika Stonewall National Monument, związanej z prawami osób LGBTQ+. Usunięcie flagi nazwano kolejnym działaniem dyskryminującym tę społeczność. Flaga pojawiła się na stałe w tym miejscu w 2022 r. i była symbolicznym gestem wsparcia.
Rzecznik ministerstwa zasobów wewnętrznych określił grupę powodów jako skrajnie lewicowych ekstremistów, twierdząc, że kwestionowana polityka ma na celu przedstawienie pełnej historii Ameryki.