A bobry się śmieją

Bobry drwią z myśliwych i urzędników. Ostatni
zaplanowany odstrzał 80 gryzoni skończył się kompletną klapą -
udało się upolować tylko jednego. A bobrze szkody są z roku na rok
coraz wyższe - przestrzega "Gazeta Olsztyńska".

Bobry do białej gorączki doprowadzają rolników. Budując tamy, podtapiają pola i niszczą uprawy, demolują stawy hodowlane, a nawet uszkadzają wały przeciwpowodziowe. W ubiegłym roku z powodu zniszczeń wyrządzonych przez bobry wypłacono rolnikom regionu 300 tys. złotych odszkodowań.

To przelało czarę goryczy i jesienią ubiegłego roku wojewoda, w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem przyrody, podpisał "wyrok" na zwierzaki. Choć są zwierzętami chronionymi prawem, wydano zgodę na odstrzał 80 bobrów.

Na celownik wzięto gryzonie z okolic Jonkowa, Nidzicy, Giżycka, Jedwabna, Węgorzewa oraz Elbląga. Po ich głowy wyruszyli myśliwi z lokalnych kół łowieckich. Półroczna batalia z gryzoniami skończyła się fiaskiem.

Termin odstrzału na bobry minął niedawno, a na razie wiem tylko o jednej zabitej sztuce - mówi Maria Mellin, wojewódzki konserwator przyrody. - Wygląda na to, że myśliwi kompletnie nie potrafią polować na bobry. Przeprowadzaliśmy nawet szkolenia, w których zaznajamialiśmy myśliwych ze zwyczajami bobrów.

Zgoda na odstrzał bobrów wydawana jest od czterech lat. Zawsze wygrywają gryzonie. W ubiegłym roku zezwolono na odstrzał 50 sztuk, a poległy zaledwie trzy. Winny jest brak praktyki myśliwych - tłumaczy Mariusz Jakubowski, starszy instruktor w Polskim Związku Łowieckim w Olsztynie. - Od drugiej wojny światowej na bobry się nie polowało. Gryzonie, choć na takie nie wyglądają, są twardymi przeciwnikami. Tylko bardzo precyzyjny strzał może je zabić od razu. Polować na nie można jedynie rankiem lub wieczorami, bo wtedy wychodzą z żeremi. A to niezbyt korzystne warunki do dobrego i skutecznego celowania.

Z klęski myśliwych cieszą się członkowie olsztyńskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Wysłaliśmy list protestacyjny do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, domagamy się w nim zaprzestania polowań na bobry - mówi Teresa Abramska, prezes TOZ. - Na szczęście, jak widzę, bobry same potrafią o siebie zadbać. Żyjemy na terenach turystycznych i ochrona przyrody powinna być naszym priorytetem. Przecież nie trzeba od razu strzelać do bobrów. Na wały przeciwpowodziowe można założyć drucianą siatkę, a powodzi z powodu bobrów nie byłoby, gdyby rolnicy oczyszczali rowy melioracyjne.

Populację bobrów w województwie warmińsko-mazurskim ocenia się na 5 tys. osobników. Na początku lat 70. było ich zaledwie kilkanaście.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Iran odrzuca rozmowy z USA
Działo się w nocy. Iran odrzuca rozmowy z USA
Żywioł szalał w USA. Zniszczenia i seria awarii
Żywioł szalał w USA. Zniszczenia i seria awarii
USA dopuszczą rozstrzelania. Rozważane są też komory gazowe
USA dopuszczą rozstrzelania. Rozważane są też komory gazowe
18 martwych wilków. Włoskie władze podejrzewają otrucie
18 martwych wilków. Włoskie władze podejrzewają otrucie
Rosja zapowiada wsparcie dla Kuby. "Odrzucamy szantaż i groźby USA"
Rosja zapowiada wsparcie dla Kuby. "Odrzucamy szantaż i groźby USA"
"To jest szaleństwo". Piesiewicz pozwie Rutnickiego
"To jest szaleństwo". Piesiewicz pozwie Rutnickiego
Polska poderwała myśliwce. "Stan wyższej gotowości"
Polska poderwała myśliwce. "Stan wyższej gotowości"
To on zastąpi Trumpa? Rosną szanse Marco Rubio
To on zastąpi Trumpa? Rosną szanse Marco Rubio
Śmierć Łukasza Litewki. Jest data posiedzenia aresztowego
Śmierć Łukasza Litewki. Jest data posiedzenia aresztowego
"Pora wznowić ataki". Naciskają na Trumpa ws. Iranu
"Pora wznowić ataki". Naciskają na Trumpa ws. Iranu
Szef MSZ Iranu jest w Pakistanie. "Nie planujemy spotkania z USA"
Szef MSZ Iranu jest w Pakistanie. "Nie planujemy spotkania z USA"
23 policjantów interweniowało w sprawie dzika. Zwierzę zostało zabite
23 policjantów interweniowało w sprawie dzika. Zwierzę zostało zabite