Trwa ładowanie...
d18wo0t

39-letni policjant z Dolnego Śląska zginął ratując tonącego nastolatka

Policjant z Dolnego Śląska, który przebywał na urlopie w Gąskach koło Mielna (Zachodniopomorskie) zginął w morzu, kiedy próbował uratować tonącego nastolatka.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
39-letni policjant z Dolnego Śląska zginął ratując tonącego nastolatka
(WP.PL, Fot: Łukasz Szełemej)
d18wo0t

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu. 39-letni policjant, który wraz z rodziną odpoczywał na niestrzeżonej plaży nad Bałtykiem, w pewnym momencie zauważył tonącego 16-latka. Wraz z innym plażowiczem ruszył na ratunek chłopakowi. Drugiemu mężczyźnie i ludziom, którzy ruszyli do wody, udało się wyciągnąć nastolatka na brzeg. Niestety policjant nie wypłynął z wody o własnych siłach.

Mężczyznę odnaleziono po ponad godzinnych poszukiwaniach kilkaset metrów dalej - w pobliskim Sarbinowie. Mimo reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.

Gdy doszło do zdarzenia, panowały trudne warunki atmosferyczne. Wiał silny wiatr, były wysokie fale.

Policjant pozostawił żonę i 9-letnią córkę.

Tonącemu nastolatkowi nie stało się nic poważnego. Zabrano go na obserwację do szpitala, który już opuścił.

d18wo0t

Podziel się opinią

Share
d18wo0t
d18wo0t
Więcej tematów