Trwa ładowanie...
d1q8c86
d1q8c86
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

"17 listopada zamierzamy spalić Nowy Jork do gruntu"

Policja aresztowała w środę w nowojorskim parku Zuccotti niejakiego Nkrumaha Tinsleya, który groził podpaleniem miasta. Miało do tego dojść w czasie protestów ruchu "Okupuj Wall Street" zapowiedzianych na czwartek w Nowym Jorku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1q8c86

Jak twierdzi dziennik "Daily News", pogróżki 29-letniego Tinsleya policjanci zobaczyli na YouTube. Odgrażał się, że podpali miasto podczas zaplanowanych na czwartek manifestacji na wielką skalę.

- 17 (listopada) zamierzamy spalić Nowy Jork do gruntu. (...) Za kilka dni zobaczycie co cocktail Mołotowa może zrobić z (domem towarowym) Macy's - mówił zagniewany Tinsley do tłumu demonstrantów na rozpowszechnionym we wtorek nagraniu wideo.

Według policji kiedy funkcjonariusze z oddziału wywiadowczego zobaczyli film, natychmiast rozpoczęli poszukiwania w celu zidentyfikowania i pochwycenia mężczyzny. Został on zatrzymany w parku Zuccotti w środę po południu i postawiono mu zarzut grożenia atakiem terrorystycznym.

d1q8c86

Nowojorski dziennik podkreśla, że wielu demonstrantów zapewniało, że nigdy nie poprze metod głoszonych przez Tinsleya, który już wcześniej był aresztowany za pobicie policjanta w czasie demonstracji i zwolniony bez kaucji.

- On mówił absolutnie tylko za siebie - przekonywał 20-letni Jorden Eck, pochodzący z Binghamton w stanie Nowy Jork. - To jest sprzeczne z ideałami naszego ruchu - dodał.

Tymczasem uczestnicy protestu zapowiedzieli na czwartek demonstracje w całym mieście. Już o 7 rano (13 polskiego czasu) planują rozpoczęcie marszu na Wall Street i zakłócenie pracy instytucji finansowych. Dotychczas uniemożliwiała to silna obecność policji i ustawione bariery.

Inni uczestnicy protestu "Okupuj Wall Street" mieli się zebrać w parku Zuccotti. Pojawiły się wezwania, by nowojorczycy gromadzili się na znak solidarności w węzłach komunikacyjnych we wszystkich pięciu dzielnicach miasta. Zaapelowano także do uczniów i studentów o opuszczanie zajęć.

d1q8c86

Według dziennika "Wall Street Journal", powołującego się na jednego z demonstrantów, planują oni także pojechać metrem na wiec na Foley Square na Manhattanie z udziałem związków zawodowych i rozmawiać po drodze z pasażerami na temat nierówności ekonomicznych. Zamierzają też przemaszerować przez Most Brooklyński .

Jak powiedział dziennikarzom zastępca burmistrza Nowego Jorku Howard Wolfson, zapowiedzi aktywistów "Okupuj Wall Street" sugerują, że w czwartkowych protestach wezmą udział dziesiątki tysięcy ludzi. - Demonstranci wzywają do masowego wydarzenia, które ma na celu zakłócenie głównych rejonów miasta - dodał Wolfson.

Rzecznik nowojorskiej policji Paul Browne odmówił ujawnienia, jak zamierza się ona zachować w obliczu masowych demonstracji.

d1q8c86

Podziel się opinią

Share

d1q8c86

d1q8c86
Więcej tematów